Katastrofa kolejki linowej w Lizbonie: wskazano pierwsze ofiary, wśród których jest Ukrainka.

Katastrofa kolejki linowej w Lizbonie: wskazano pierwsze ofiary, wśród których jest Ukrainka
Katastrofa kolejki linowej w Lizbonie: wskazano pierwsze ofiary, wśród których jest Ukrainka

Jak informuje The Sun: Pierwsze ofiary katastrofy kolejki linowej w Lizbonie stały się znane po tragedii, w której zginęło 16 osób, gdy tramwaj zjechał z torów i uderzył w hotel.

Wśród ofiar byli hamulcowy André Jorge Gonçalves Marques, opisywany jako 'oddany, dobry i szczęśliwy profesjonalista', oraz Pedro Trinidade, były sędzia siatkówki, opłakiwany przez swoją federację.

André Marques, hamulcowy kolejki linowej, został nazwany i przedstawiony jako pierwsza ofiara Były sędzia siatkówki Pedro Trinidade został zidentyfikowany jako jedna z ofiar AFP

Policja prowadzi dochodzenie w sprawie wypadku kolejki linowej 'Glória' dzień po tragedii, w której zginęło 16 osób.

Wśród ofiar jest także niemiecki turysta, który podróżował z żoną i trzyletnim synem. Chłopca znaleziono pod gruzami; trzymał się policjanta, podczas gdy jego ojciec zginął obok. Jego matka doznała złamania kręgosłupa, ale malec już połączył się z poważnie ranną matką w szpitalu.

Portugalska policja potwierdziła, że wśród ofiar są dwaj Kanadyjczycy, Niemiec, Amerykanin i Ukrainiec, których zidentyfikowano z maksymalną pewnością.

Łącznie zginęło osiem kobiet i siedmiu mężczyzn, a dwie ofiary pozostają nieoznaczone.

Prokurator generalny poinformował, że wśród pięciu zidentyfikowanych Portugalczyków troje pracowało w organizacji 'Santa Casa da Misericórdia'.

Wśród zmarłych i rannych są także Niemcy, Hiszpanie, Kanadyjczycy, Włosi, Francuzi, Szwajcarzy, Marokańczycy i mieszkańcy Cabo Verde.

Materiały wideo z przerażającej katastrofy pokazują ratowników, którzy spieszą do gruzów kolejki linowej po tragedii.

“To była panika. Wszyscy biegliśmy, wszyscy tam byliśmy. Niektórzy próbowali wydostać ludzi spod tramwaju,”

Bruno Pereira

Kolejka linowa 'Glória' – jedna z najsłynniejszych atrakcji Lizbony – zjechała z torów po zerwaniu liny w środę.

Podczas katastrofy ucierpiało 21 osób.

Tramwaj nekontrolowanie pędził w dół ulicą, zanim z całej siły uderzył w budynek.

Świadkowie opisali, jak wagon zachował się, jak 'kartonowe pudełko', gdy uderzył w ścianę.

Kolejka linowa została zniszczona; świadek powiedział, że widział, jak pieszy został przygnieciony przez gruzy.

Lizbona ogłasza trzydniową żałobę za pierwszymi ofiarami.

Policja obecnie prowadzi dochodzenie, starając się zrozumieć, co się stało.

Wzruszające nagrania pokazują, jak odważni cywile reagują na pomoc w momencie katastrofy.

Ludzie biegli w górę stromej ulicy, aby dowiedzieć się, że wagon przewrócił się na bok i został rozerwany na kawałki.

W powietrzu unosiły się kłęby dymu i pyłu, a tłum zainteresowanych widzów zebrał się na zboczu.

Przerażony świadek wołał o pomoc, mówiąc, że słyszał krzyki dzieci, które były przygniecione przez gruzami. Trzyletnie dziecko znaleziono z lekkimi obrażeniami, według lokalnych mediów.

Świadek Teresa d'Avo powiedziała stacji SIC: “Zderzył się z budynkiem z niesamowitą siłą i rozpadł się, jak kartonowe pudełko. 'Uderzył z ogromną siłą. Nie było żadnych hamulców.'

Reuters AFP Reuters

Świadkowie opisali, jak dolny wagon, wydawał się zjeżdżać z torów z 'metalowym hukiem'. Następnie, po kilku sekundach, górny wagon zjeżdżał w dół stoku z 'szaloną prędkością', uderzając w zakręt, jakby został 'rzucony' w dół.

Bruno zauważył: “To była panika. Wszyscy biegliśmy, wszyscy tam byli. Niektórzy próbowali wydostać ludzi spod tramwaju. Ciało zostało zniszczone, kamienie były wszędzie, a metalowe szyny, po których wcześniej jechała kolejka, zostały wszystkie wyrwane.”

Okazało się, że mały chłopiec wyszedł spod gruzów, prosząc, aby go wzięto na ręce. Zespoły ratunkowe i medycy przybyli wkrótce, zalewając ruiny.

Do akcji ratunkowej wysłano 62 ratowników i 22 pojazdy na dwugodzinną misję na miejscu.

Krajowy instytut medycznych sytuacji kryzysowych Portugalii potwierdził, że niektóre ofiary są obywatelami obcymi. Niemiecka ciężarna kobieta jest w stanie krytycznym, według doniesień.

O Andre Markesie, hamulcowym odpowiedzialnym za kolejkę podczas zderzenia, ogłoszono jako pierwszą ofiarę.

Solarpix

Władze jak na razie nie potwierdziły przyczyny zderzenia z torów, ale wstępne informacje wskazują na zerwanie liny. Świadkowie wskazali na prawdopodobne niepowodzenie hamulca awaryjnego, gdy wagon się uwolnił.

Fabiana Pawel, przewodnicząca stowarzyszenia mieszkańców Bairro Alto, powiedziała, że tragedia mogła wystąpić z powodu 'nadmiernej turystyki'. Zauważyła: “Użycie kolejki w ostatnich latach stało się nie do przyjęcia. Jest używana zbyt często, a miejscowi stracili możliwość korzystania z niej jako transportu publicznego, ponieważ stała się atrakcją turystyczną.”

Rząd Portugalii ogłosił krajowy dzień żałoby.

Dyrektor policji w Lizbonie i Tagu, João Oliveira, zauważył, że liczba poważnie rannych okazała się 'trochę większa' niż początkowo zakładano.

To miało miejsce po tym, jak brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło, że pozostaje w kontakcie z władzami Lizbony i jest gotowe udzielić wsparcia wszystkim obywatelom brytyjskim, którzy mogli ucierpieć.

Świadek powiedział stacji SIC: “Niestety widziałem mężczyznę na chodniku w miejscu, gdzie tramwaj uderzył w budynek.”

Burmistrz Lizbony ogłosił trzy dni żałoby dla miasta, a rząd Portugalii również ogłosił krajowy dzień żałoby.

Prezydent Portugalii Marcelo Rebelo de Sousa wyraził głębokie współczucie z powodu tragedii, zwłaszcza w odniesieniu do zmarłych i osób z poważnymi obrażeniami oraz mniejszymi obrażeniami.

Wyraził wsparcie dla rodzin, które ucierpiały w wyniku tej tragedii, i ma nadzieję, że właściwe władze szybko ustalą przyczyny incydentu.

Pedro Bogas, dyrektor tramwajowej firmy Lizbony 'Carris', zauważył, że to 'bardzo smutny dzień nie tylko dla ofiar, ale także dla ich rodzin'.

Powiedział: “Bardzo nam przykro z tego powodu, co się wydarzyło. Dziś jest dzień żalu.”

Szef transportu zauważył, że codziennie przeprowadzane są przeglądy kolejki, a ogólne remonty przeprowadzane są co cztery lata.

Analiza Ekspertów: Co poszło nie tak?

Profesor Dave Cooper, przewodniczący brytyjskiego komitetu standardów kolejowych, skomentował możliwe powody tragedii.

Zauważył: “Ten system został otwarty w 1885 roku, więc mało prawdopodobne, że spełnia nowoczesne standardy nowych systemów kolejowych.

Można to nazwać systemem historycznym. Ma dwa wagony, z których każdy zaprojektowano dla 43 osób i pokonuje dystans około 265 metrów.

Gdy dolny wagon dopiero co opuścił stację, górny wagon zjeżdżał w dół. Pasażerowie z dolnego wagonu poinformowali, że wagon dopiero co opuścił dolną stację, a następnie nagle zaczął się poruszać do tyłu i zatrzymał się. Oczywiście dolny wagon wciąż znajduje się w tej pozycji, a górny wagon, który zjeżdżał, zjechał z torów.

Możliwe, że liny, które łączyły dwa wagony, zerwały się. Wiadomo, że były zakręty na torach, a jeśli górny wagon zjeżdżał niekontrolowany, geometria toru mogła pozwolić mu zjechać z torów z powodu osiąganej prędkości.

Nie wiadomo, dlaczego hamulec awaryjny (jeśli w ogóle był) w niekontrolowanym zjeżdżającym wagonie nie działał. Może zadziałał, ale nie był w stanie poradzić sobie z połączeniem wagi wagonu i pasażerów oraz prędkości, z jaką jechał.”

Ostatni raz kolejka przeszła ogólne serwisowanie w 2022 roku.

Bogas powiedział: “Mamy rygorystyczne protokoły, profesjonalistów z wieloletnim doświadczeniem i musimy ustalić, co się stało.”

Katastrofa miała miejsce podczas wieczornej godziny szczytu, kiedy kolejka była pełna zarówno turystów, jak i miejscowych mieszkańców.

Kolejka linowa, znana jako 'Glória', może przewozić więcej niż 40 pasażerów jednocześnie, siedzących i stojących, i jest często używana przez mieszkańców Lizbony do codziennych podróży.

Kolejka linowa składa się z dwóch wagonów, które są stale połączone na każdym końcu tego samego przewodu napędowego; gdy jeden wjeżdża, drugi zjeżdża.

Glória łączy plac Restauradores z modną dzielnicą Bairro Alto i przewozi turystów w górę po stromych zboczach od 1885 roku.

Jest to jeden z trzech takich kolejek w Lizbonie.

Kolejka 'Glória' już wcześniej zjeżdżała z torów, ale nigdy z takimi strasznymi konsekwencjami.

7 maja 2018 roku poważny błąd w konserwacji doprowadził do zderzenia z torami, ale wagon pozostał w pozycji pionowej i nikt nie ucierpiał. Usługa została wstrzymana na około miesiąc.

Strażacy pracują na miejscu po zderzeniu z torami Reuters Linia policyjna chroni ruiny tej nocy Solarpix

Kolejka może pomieścić ponad 40 pasażerów jednocześnie.


Czytaj także

Reklama