Sejf Salforda pochłonięty przez nowego właściciela: klub uniknął bankructwa dzięki byłemu graczowi.
14.11.2025
5
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
14.11.2025
5
Sytuacja wokół Salford
Jak informuje The Sun: MASON Caton-Brown stał się niespodziewanym kandydatem na ratunek Salford. Czerwone Diabły miały szansę przetrwać, gdy po raz czwarty pozwolono im odroczyć postępowanie egzekucyjne z powodu niezapłaconych podatków.
Nowa inicjatywa
Wiadomo, że były skrzydłowy Caton-Brown dołączył do grupy, która próbuje uratować klub w przypadku krytycznej sytuacji.
„Czerwone Diabły potrzebują wsparcia jak nigdy dotąd, i jesteśmy gotowi wziąć na siebie część odpowiedzialności” – powiedział Caton-Brown.
Przyszłość klubu
W obliczu bezprecedensowych trudności finansowych dalszy rozwój wydarzeń stawia wiele pytań dotyczących przyszłości klubu.
Wystąpienie Caton-Browna i nowa runda negocjacji wskazują, że nadzieja na ratunek Salford nadal istnieje. Walka o przetrwanie klubu trwa, a wsparcie ze strony graczy wskazuje na ich oddanie i chęć pomocy w trudnych czasach.
Czytaj także
- Mistrzostwa Świata 2026: Niemcy i Wybrzeże Kości Słoniowej walczą o fotel lidera
- Mundial 2026 w trzech państwach: 48 drużyn i zmieniona formuła rozgrywek
- Mundial 2026: Pogrom Haiti przez Brazylię, rekord Maroka i sensacyjna porażka Turcji z Paragwajem
- Mediolan patrzy na Kijów: Ponomarenko na celowniku Milanu
- Areszt majątku Mudryka wciąga Chelsea w sądowy spór
- Maxym Braharu zostaje w Żytomierzu: Dynamo i Polissya doszły do porozumienia

