Medalistka olimpijska Rizatdinova o miłości: Dla wielu jestem po prostu trofeum.

Medalistka olimpijska Rizatdinova o miłości: Dla wielu jestem po prostu trofeum
Medalistka olimpijska Rizatdinova o miłości: Dla wielu jestem po prostu trofeum

Jak informuje ТСН: Medalistka olimpijska w gimnastyce artystycznej Anna Rizatdinova szczerze podzieliła się trudnościami w życiu osobistym po rozstaniu z ojcem swojego syna, byłym posłem Aleksandrem Onyszczenką.

Stan singielki

Sportowiec jest już od ponad sześciu lat singielką. W tym czasie Anna próbowała znaleźć nowe relacje, ale spotkała się z wewnętrznym wyczerpaniem i rozczarowaniem. W programie „Plotki wielkiego miasta” zauważyła, że aktywne „polowanie” na miłość przeszkadzało jej cieszyć się życiem. Obecnie postanowiła zmienić swoje podejście i nie starać się już przyspieszać wydarzeń.

 

„Rzeczywiście poświęcasz na to dużo energii, a potem się rozczarowujesz, jeśli poznasz osobę, a ona nie spełnia twoich określonych oczekiwań. Po rozmowie z psychologiem zrozumiałam, że tego na pewno nie należy robić. Ale naprawdę jestem otwarta. Jeśli wcześniej próbowałam jakoś przyciągnąć to, to teraz mam zaufanie: wiem, że moja osoba mnie znajdzie. Może ona też coś jeszcze przetwarza i pewnego dnia się po prostu spotkamy” — podkreśliła gimnastyczka.

Nieudana randka

Jedna z ostatnich randek wywarła na Annie niemiłe wrażenie. Zrozumiała, że mężczyzna interesuje się nie tyle nią jako osobą, co jej statusem. Anna uważa, że przyczyną nieudanego początku romansu było pragnienie mężczyzny, by zdobyć ją jako „trophy”. Również sportowiec podkreślił znaczenie samorealizacji przyszłego partnera.

 

„Było duże rozczarowanie. Zdało mi się, że dla wielu jestem po prostu trofeum. Zaprosić na randkę, napisać w mediach społecznościowych, pokazać komuś, że jestem medalistką olimpijską. Kiedy osiągałeś wyniki, poświęcałeś się, ustanawiałeś cele — masz wymagania do życia na olimpijskim poziomie. I takie same wymagania będą względem mężczyzny. Jeśli ma ponad 30 lat i nie wie, czego chce od życia, mi jako osobie, która ustala cele i je osiąga, będzie bardzo trudno. Interesuje mnie rozmowa na równi z kimś, kto jest spełniony” — podsumowała sportowiec.

Anna Rizatdinova wciąż szuka harmonii w życiu osobistym, podkreślając znaczenie samorealizacji. Jej doświadczenie może być pomocne dla wielu, którzy stają przed podobnymi wyzwaniami w poszukiwaniu prawdziwej miłości. Sportowiec podkreśla, że zdrowe relacje opierają się na wspólnych wartościach i dążeniu do celu, co może być ważną lekcją dla młodych osób pragnących znaleźć partnerów.


Czytaj także

Reklama