Generał Hodges ujawnia, czym będzie dla Kijowa 'obojętność' Trumpa.
Były dowódca lądowych sił amerykańskich w Europie, generał porucznik w stanie spoczynku Ben Hodges, wyraził poważną krytykę wobec pozycji administracji prezydenta Trumpa w kwestii wsparcia Ukrainy. Wyraził swoje rozczarowanie polityką Białego Domu i podkreślił potrzebę zmian w tej kwestii.
Na pytanie, co poradziłby prezydentowi USA w sprawie wojny na Ukrainie oraz przyszłego konfliktu Zachodu z Rosją, generał Hodges nie ukrywał swoich emocji. 'Muszę powiedzieć, że jestem bardzo rozczarowany tym, jak w Stanach Zjednoczonych administracja prezydenta Trumpa właściwie działa. Wydaje mi się, że jest całkowicie obojętna na dalsze wsparcie i prawdziwą pomoc dla Ukrainy', — oświadczył.
Hodges zauważył różnicę w podejściu Kongresu USA i administracji prezydenta do Ukrainy. Podkreślił, że ważne jest zapewnienie dalszego wsparcia dla kraju i wyraził nadzieję na zmianę sytuacji. Generał pozostaje ostrożny co do perspektyw amerykańskiej pomocy i ma nadzieję na pozytywne zmiany podczas nadchodzącego szczytu NATO.
Generał Hodges krytykuje administrację Trumpa za obojętność wobec Ukrainy. Wyraził zaniepokojenie tym, że Biały Dom, jego zdaniem, nie poświęca odpowiedniej uwagi i wsparcia Ukrainie, podczas gdy Kongres USA traktuje tę sprawę poważnie. Hodges ma nadzieję, że sytuacja ulegnie poprawie, zwłaszcza podczas nadchodzącego szczytu NATO.
Czytaj także
- Prawie 940 nowych firm na Mikołajowszczyźnie mimo wojny – co mówi Kima?
- Nowe cenniki Lifecell: ile zapłacisz za telefon i internet?
- Rekordowy kurs dolara na poziomie 44,97 zł: czy wkrótce zobaczymy 45?
- Po wojnie Ukrainę może czekać recesja – ostrzega ekonomista
- Od lipca 2026 roku przesiedleńcy będą mogli przeznaczać bony mieszkaniowe na kredyt hipoteczny
- Skok płac instruktorów nauki jazdy o 19%: brak rąk do pracy podbija stawki

