Sekretarz generalny NATO Rutte ostrzegł Putina o konsekwencjach agresji przeciwko członkom Sojuszu.
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte podczas wizyty w Warszawie wygłosił ostre oświadczenie dotyczące możliwej agresji przeciwko Polsce i innym krajom członkowskim Sojuszu. Wyraźnie przedstawił stanowisko NATO w sprawie potencjalnych zagrożeń.
'Kiedy mowa o obronie Polski i wspólnej obronie terytorium NATO, jeśli ktoś myśli, że może zaatakować Polskę lub jakiegokolwiek innego członka Sojuszu, spotka się z pełną siłą tego brutalnego Sojuszu. Nasza reakcja będzie miażdżąca', - powiedział Rutte.
Sekretarz generalny szczególnie zwrócił uwagę na prezydenta Rosji Władimira Putina, twierdząc, że to zbiorowe ostrzeżenie powinno być zrozumiane przez niego i każdego, kto zamierza zaatakować NATO. Rutte podkreślił również ważną rolę Polski w obronie NATO na morzu, w powietrzu i na lądzie.
Sekretarz generalny NATO potwierdził, że transatlantyckie partnerstwo pozostaje fundamentalną podstawą Sojuszu, a ta pozycja nie podlega rewizji.
Premier Polski Donald Tusk wyraził pragnienie Warszawy do szybkiego osiągnięcia pokoju na Ukrainie, jednak pod warunkiem, że pokojowe rozwiązanie musi być sprawiedliwe i gwarantować bezpieczeństwo dla Ukrainy, Polski i innych krajów NATO.
Warto zauważyć, że niedawno Tusk poinformował o opracowaniu modelu szkolenia wojskowego, który obejmie każdego dorosłego mężczyznę w Polsce na wypadek wojny.
Czytaj także
- Odkrycie masowego grobu z 1943 roku przez polskich i ukraińskich archeologów
- Prezydent Zełenski udostępni tajne akta służb – reakcja Donalda Tuska
- Polska otwiera drzwi do rozmów: Tusk chwali działania Zełenskiego
- Jesienne manewry w Polsce: brytyjsko-francuska gwarancja bezpieczeństwa dla Kijowa
- Dymisja Fedorowa z fotela szefa MON: kto jeszcze stracił stanowisko w jego ślad
- Trump twierdzi, że wojna w Ukrainie zakończy się za jego kadencji: Putin gotowy negocjować

