Hotele w Turcji masowo zamykają się przed sezonem: przyczyna.
Kontrole obiektów turystycznych w regionie Muğla
W regionie Muğla, gdzie znajdują się popularne kurorty Bodrum, Fethiye i Marmaris, przeprowadzono kontrole w 526 obiektach turystycznych w pierwszym kwartale 2025 roku. Według słów gubernatora Muğli İdrisa Akbıyıka, zamknięto 248 hoteli z powodu problemów z licencjami i innymi naruszeniami.
İdris Akbıyık zaznaczył, że kolejne 15 obiektów jest w trakcie zamknięcia. Władze regionu pracują nad zapewnieniem bezpiecznego wypoczynku lokalnym mieszkańcom oraz turystom.
Jak powiedział, obecnie skontrolowano mniej niż ¼ wszystkich hoteli, które wcześniej miały licencję gminną i otrzymały prosty certyfikat na prowadzenie działalności turystycznej w zakresie zakwaterowania od Ministerstwa Kultury i Turystyki. Łącznie takich hoteli jest 2146, inspekcje trwają.
Skandal z licencjami na działalność hoteli
Problem z licencjami na działalność hoteli zauważył prezydent Stowarzyszenia Profesjonalnych Menedżerów Hoteli Bodrum Serdar Karcılıoğlu. Odkryto niespełnienie wymogów Ministerstwa Kultury i Turystyki, dlatego pozwolenia są masowo unieważniane. Hotelarz nazywa to skandalem i wzywa do szybkiego rozwiązania sytuacji.
Jak twierdzą hotelarze, listy zamkniętych hoteli nie są publikowane, aby nie wpłynąć na sprzedaż w przypadku naprawienia naruszeń.
Turyści rezygnują z Turcji na rzecz innych tańszych miejsc wypoczynku. Insiderzy z branży turystycznej obawiają się upadku letniego sezonu 2025 roku.
Po kontrolach w obiektach turystycznych Muğli wykryto wiele naruszeń, co doprowadziło do zamknięcia dużej liczby hoteli. Problemy z licencjami i spełnianiem wymogów ministerstwa turystyki komplikują sytuację wśród hotelarzy i mogą wpłynąć na sezon turystyczny w Turcji.
Czytaj także
- Dzień Pamięci Ofiar Wojennych: Ukraina czci swoich bohaterów, którzy zmarli w rosyjskiej niewoli
- Urzędniczka w areszcie: za 11 000 dolarów miała załatwić odroczenie od mobilizacji
- 406 ukraińskich ofiar rosyjskiej niewoli – dzień pamięci 28 lipca
- Napaść na Ukraińców we Wrocławiu. Poseł Kniażycki o stanowczym działaniu policji
- Groźba 10 lat więzienia za przemoc wśród żołnierzy – sprawę prowadzi DBR
- Po wyjściu z więzienia recydywista zaatakował ukraińską parę we Wrocławiu – grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności

