Kulewińska rafineria: nowa luka w sankcjach na rosyjską ropę.
Działalność rafinerii w Kulewi
Jak informuje UATV: Rafineria w gruzińskim Kulewi stała się kluczowym elementem umożliwiającym Rosji omijanie naftowych sankcji. Eksport produktów naftowych, deklarowanych jako gruzińskie, osiągnął w styczniu 2026 roku wartość 56 milionów dolarów. Dynamika tego procederu jest ogromna – w porównaniu z rokiem poprzednim wolumen wywozu wzrósł aż 33-krotnie. Taka skala operacji wskazuje na zorganizowany obrót surowcem pochodzącym z Federacji Rosyjskiej.
Obiekt przyjął swój pierwszy tankowiec już w październiku 2025 roku. Właściciele zakładu utrzymują ścisłe powiązania z rosyjskim establishmentem, co budzi zaniepokojenie obserwatorów międzynarodowych. Rząd w Tbilisi, wspierając funkcjonowanie rafinerii argumentami o korzyściach dla lokalnej gospodarki, faktycznie ułatwia działania na rzecz Kremla, narażając przy tym międzynarodowy wizerunek kraju.
Ryzyko sankcji i ich konsekwencje
Zaangażowanie Gruzji w ten proceder spowodowało, że tamtejszy port znalazł się na celowniku Unii Europejskiej i może zostać objęty restrykcjami. Jak podkreślił Andrij Sybiha,
„to właśnie takie działania sprawiają, że sankcje wobec Rosji stają się naprawdę skuteczne”. Jego słowa wskazują, że bez zablokowania podobnych kanałów, presja na agresora będzie ograniczona.
Sprawa rafinerii w Kulewi jest istotna w szerszym kontekście międzynarodowych wysiłków mających na celu odcięcie Rosji od dochodów z eksportu surowców. Kontynuacja obecnej polityki przez Tbilisi grozi pogorszeniem relacji z partnerami zachodnimi i organizacjami międzynarodowymi. Nałożenie sankcji na gruzińskie porty uderzyłoby nie tylko w interesy Rosji, ale także w samą gospodarkę Gruzji, destabilizując sytuację w całym regionie Kaukazu Południowego.
Czytaj także
- Rosyjski sektor paliwowy w głębokim kryzysie – produkcja benzyny spadła o jedną czwartą
- Jak zrezygnować z ogrzewania miejskiego? Nowe zasady dla właścicieli mieszkań i domów
- Nowe paliwo w Polsce od lipca 2026: co muszą wiedzieć kierowcy
- Kryzys paliwowy w Rosji: Putin przyznaje, że na stacjach brakuje benzyny i tworzą się gigantyczne kolejki
- Biznes zapłaci więcej za prąd – o 22% w górę. Co to oznacza dla cen w sklepach?
- Rosjanie toną w długach: 45 bilionów rubli i 22 miliony notorycznych dłużników

