HUR zniszczył na Donbasie systemy S-300V i radary Niobium: szczegóły operacji.
Jak informuje ТСН: Żołnierze HUR kontynuują aktywną walkę z wrogiem na Donbasie, zadając uderzenia w wrogą technikę. Tym razem w celownik trafiły radary i wyrzutnie systemów rakietowych okupantów.
Usunięta technika
W nocnych operacjach zniszczono:
wyrzutnię 9A83 z systemu rakietowego „S-300V”, która była w gotowości;
dwie stacje radiolokacyjne 1L125 „Niobium-SW”.
„Takie uderzenia znacznie ograniczają możliwości Moskwy do kontrolowania przestrzeni powietrznej nad Donbasem i tworzą warunki do nowych operacji powietrznych Sił Obrony Ukrainy,” podkreślają wywiadowcy.
Uderzenia w Kadyrowców
Wcześniej HUR przeprowadził uderzenie na żołnierzy z grona Kadyrowców w pobliżu Berdiańska. Dokładne straty strony rosyjskiej są obecnie ustalane.
„W wyniku pierwszej eksplozji Moskwianie zapanikowali – kto przeżył, ten uciekł. Niecały czas później w puste miejsce machinacji z olejem napędowym przybył jeszcze jeden wrogi pickup – wtedy eksplodowało po raz drugi. W rezultacie – skutecznie zniszczono dwa samochody, na których poruszali się „chciwi” z okupacyjnego oddziału „Achmat”, mówi się w komunikacie.
W ukraińskim wywiadzie po raz kolejny podkreślono, że rosyjscy okupanci muszą odpowiedzieć za wszystkie zbrodnie popełnione przeciwko Ukrainie.
Te udane operacje HUR podchodzą do zredukowania kontroli przeciwnika nad sytuacją w powietrzu, otwierając drogę dla nowych ataków ukraińskich sił. W warunkach nieprzerwanej wojny każde zniszczone wyposażenie wojskowe wroga przybliża ukraińskie siły do wyzwolenia okupowanych terytoriów i przywrócenia pokoju w regionie.
Czytaj także
- Kreml oskarża Waszyngton o łamanie ustaleń. Co tak naprawdę działo się na szczycie Trump–Putin w Anchorage?
- Kiedy Polska zobaczy Ukrainę w UE? Eksperci mówią o 5–10 latach
- Szef MSZ Ukrainy alarmuje: w Polsce nasilają się wrogie zachowania wobec Ukraińców, w tym ataki i nękanie dzieci
- Krym bez paliwa dla cywilów. Siergiej Aksionow wprowadza zakaz sprzedaży benzyny
- Decyzja Zełenskiego ws. wyjazdu do Polski – poznamy ją po 21 czerwca
- Kijów stawia sprawę jasno: rozmowy z Warszawą tak, ale na wrogie gesty odpowiedź będzie natychmiastowa – oświadczenie Szefyhy

