Nocny atak dronów na Charków: celem akademik, szpital i oddział położniczy.
Nocny ostrzał Charkowa
Jak informuje TSN.ua: W nocy z 23 na 24 stycznia Charków stał się celem masowego ataku dronów-kamikadze. Rosyjskie siły wystrzeliły na miasto 25 bezpilotowców uderzeniowych. Ich ofiarami padły obiekty cywilne: akademik z przesiedleńcami, szpital oraz oddział położniczy. W wyniku ataku rannych zostało 10 osób. Ataki dronów typu 'Shahed' stały się w ostatnim czasie stałym elementem rosyjskiej taktyki wojennej.
Skutki ataku
W dzielnicy Niemyszlanskiej odłamki jednego z dronów trafiły w dom mieszkalny, raniąc jego właścicielkę. Gubernator obwodu charkowskiego Oleg Synegubow poinformował, że uszkodzonych zostało również wiele sąsiednich budynków. Potwierdził to także mer miasta Ihor Terechow, wskazując na zniszczenia wśród infrastruktury mieszkaniowej. Lokalne władze pracują nad usuwaniem zniszczeń i udzielaniem pomocy poszkodowanym mieszkańcom. Ten incydent jest kolejnym przykładem rosnącego zagrożenia dla ludności cywilnej w regionach przyfrontowych, gdzie walki trwają od niemal dwóch lat.
Atak na Charków stanowi część szerszej strategii wykorzystania taniej broni bezpilotowej w toczącym się konflikcie. Demonstruje ona ciągłe narażanie obiektów cywilnych i mieszkańców na niebezpieczeństwo, szczególnie na obszarach od dawna dotkniętych działaniami wojennymi.
Czytaj także
- Nalot dronów na Charków: rannych kilkanaście osób, pożar w budynku mieszkalnym
- Kto wśród wojskowych cieszy się największym zaufaniem Ukraińców? Wyniki nowego sondażu
- Kto cieszy się największym zaufaniem Ukraińców? Sondaż: Zełenski na czele, Terechow i Fedorow na podium
- Atak na Charków: pocisk trafił w blok, trzy osoby ranne
- Nocny atak na Charków i Odessę: 26 uderzeń dronów, pięcioro poszkodowanych
- Atak na Charków w nocy: rannych pięć osób, w tym starsze kobiety

