12 kg materiałów wybuchowych i plan zamachu w centrum miasta. W Charkowie zatrzymano agenta rosyjskich służb.

12 kg materiałów wybuchowych i plan zamachu w centrum miasta. W Charkowie zatrzymano agenta rosyjskich służb
12 kg materiałów wybuchowych i plan zamachu w centrum miasta. W Charkowie zatrzymano agenta rosyjskich służb

Zatrzymanie szpiega FSB w Charkowie

Jak informuje Novyny.live: W czerwcu 2026 roku służby w Charkowie zatrzymały mężczyznę współpracującego z Federalną Służbą Bezpieczeństwa Rosji. Planował on serię ataków terrorystycznych, samodzielnie konstruując ładunki wybuchowe. Do jego schwytania doszło, gdy funkcjonariusze namierzyli go podczas wideorozmowy z oficerem rosyjskiego wywiadu. Mężczyzna zamierzał umieścić materiały wybuchowe w miejscach o dużym natężeniu ruchu pieszego.

Poważny charakter planów zatrzymanego

Z ustaleń śledczych wynika, że agent otrzymał polecenie przygotowania dwóch bomb domowej roboty. W tym celu zgromadził ponad 12 kilogramów substancji wybuchowej, co jednoznacznie wskazuje na skalę zagrożenia. Ładunki miały zostać podłożone w ścisłym centrum Charkowa w godzinach szczytu, co groziło ogromną liczbą ofiar śmiertelnych.

Po zatrzymaniu mężczyźnie postawiono zarzut przygotowywania aktu terrorystycznego. Jeśli wina zostanie udowodniona, grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności oraz przepadek mienia. Sprawa wzbudziła niepokój społeczny, zwłaszcza w kontekście wcześniejszych zdarzeń w tym mieście – 3 marca 2023 roku doszło tam do eksplozji, w której zginął mężczyzna urodzony w 1980 roku. Z kolei 29 kwietnia 2023 roku ładunek wybuchł w pobliżu supermarketu, raniąc co najmniej jedną osobę.

Neutralizacja agenta FSB to istotny krok w kierunku udaremnienia zamachów terrorystycznych na terytorium Ukrainy.

Organy ścigania kontynuują działania na rzecz ochrony obywateli i zapobiegania podobnym zagrożeniom. To zdarzenie unaocznia, jak kluczowa jest skuteczna praca służb oraz ich stała gotowość do reagowania na potencjalne niebezpieczeństwa – zwłaszcza w świetle ostatnich incydentów w Charkowie, które wywołały zaniepokojenie wśród mieszkańców.


Czytaj także

Reklama