Wojskowa zbrodniarka Lwowa-Biełowa przyznała się do porwania i reedukacji ukraińskiego chłopca z Mariupola.
23.10.2025
80
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
23.10.2025
80
Przyznanie o porwaniu ukraińskiego chłopca
Szefowa programu porwań dzieci w Rosji, Maria Lwowa-Biełowa, przyznała się do porwania ukraińskiego chłopca z Mariupola i ujawniła, że przeszedł on proces 'prania mózgu'. Jej 'adoptowany' syn Filip, przeniesiony do Rosji wbrew swojej woli, był świadkiem zbrodni wojennych.Stan chłopca po przeprowadzce
Poinformowała również, że chłopiec śpiewał ukraińskie piosenki i wyrażał antyrosyjskie sentymenty, gdy przybył do Moskwy. Jego przeżycia były znaczące:“chłopiec cierpiał na ciągłe napady...”Te słowa potwierdzają poważne konsekwencje porwania i adaptacji dziecka w nowym środowisku. Sytuacja ta wymaga dokładnego rozpatrzenia, ponieważ porwania dzieci w warunkach wojny naruszają podstawowe prawa człowieka i zagrażają ich zdrowiu psychicznemu. Ważne jest, aby zapewnić bezpieczeństwo porwanych dzieci, ale także wspierać ich w reintegracji ze społeczeństwem oraz w odzyskiwaniu po traumatycznych przeżyciach.
Czytaj także
- Ukraińskie siły uderzyły w rafinerię i bazy dronów – cios w rosyjską logistykę
- Rosjanie przerzucają oddziały spod Pokrowska pod Konstantynówkę – sytuacja gwałtownie się zaostrza
- Ukraińskie siły uderzyły w rafinerię w Rosji i cele na Krymie – co wiadomo
- Wschodnia flanka NATO i UE szykuje się na ataki dronów – oto planowane zmiany
- Kijów przejmuje inicjatywę na froncie: co sprawiło, że szala zwycięstwa przechyliła się na korzyść Ukrainy
- Nawet bez militarnej porażki: Jak Ukraina może przegrać wojnę – i co naprawdę oznacza zwycięstwo

