Dziecko wspięło się na 30-metrową konstrukcję drogową: tak przebiegała akcja ratunkowa.

Dziecko wspięło się na 30-metrową konstrukcję drogową: tak przebiegała akcja ratunkowa
Dziecko wspięło się na 30-metrową konstrukcję drogową: tak przebiegała akcja ratunkowa

Dziecko idzie po torach kolejki w parku rozrywki

Jak informuje The Sun: Niepokojący moment, kiedy dziecko chodziło na wysokości 30 metrów po torach kolejki monorail w parku rozrywki Hersheypark.

Dziecko balansowało na krawędzi toru Goście zwrócili się bezpośrednio do dziecka, gdy przechodziło po trasie Jeden z gości parku ostatecznie wspiął się na trasę

W filmie widać, jak dziecko idzie na krawędzi toru, podczas gdy zszokowani świadkowie się gromadzą. Incydent miał miejsce w sobotę w parku w Hershey w Pensylwanii.

Goście znacząco machali, aby przyciągnąć uwagę dziecka, gdy szło wzdłuż trasy monoraila.

„Chodź teraz do niego!”, wołał mężczyzna, skacząc z dachu na trasę.

Dziecko zniknęło około godziny 17:00.

Okazało się, że weszło do zamkniętego obszaru przeznaczonego dla przejazdu monorail.

Według doniesień, dziecko było na stacji monorail przez około 20 minut, zanim wyszło na trasę.

Później jeden z gości parku wspiął się na trasę i uratował dziecko.

Pracownicy parku przekazali dziecko rodzicom około 17:30.

„Jesteśmy wdzięczni za czujność naszych gości i szybką reakcję naszego zespołu i pozostajemy zobowiązani do przestrzegania najwyższych standardów bezpieczeństwa dla naszych gości w Hersheypark,” brzmiało oświadczenie.

Smutne wieści z Disneylandu

Ten incydent miał miejsce w kontekście tragicznego wypadku, w którym turysta zmarł w Disneylandzie po tym, jak stracił przytomność w pobliżu swojej żony.

53-letni mężczyzna z Filipin stracił przytomność w piątek w popularnej atrakcji Frozen Ever After w parku tematycznym w Hongkongu.

Żona zauważyła, że jej mąż stracił przytomność na przejażdżce i natychmiast powiadomiła personel.

Służby medyczne szybko przybyły, gdy atrakcja wróciła na początkowe miejsce i rozpoczęły resuscytację.

Turyści zostali przewiezieni do szpitala North Lantau, ale niestety został ogłoszony martwy krótko po godzinie 11:30 czasu lokalnego.

„Ośrodek głęboko ubolewa nad śmiercią gościa i zrobi wszystko, aby zapewnić rodzinie niezbędne wsparcie,” powiedział przedstawiciel Disneylandu w Hongkongu.

„Wstępne dochodzenia wykazały, że incydent nie był związany z bezpieczeństwem przejazdu.”

Dziecko było na stacji monorail przez około 20 minut, zanim weszło na trasę

Incydenty w parkach rozrywki zwracają uwagę na kwestie bezpieczeństwa i kontroli. Ważne jest, aby parki zapewniały odpowiednie nadzory i reakcje na potencjalne zagrożenia dla bezpieczeństwa swoich gości. W obu przypadkach szybka reakcja świadków była kluczowym czynnikiem w zapobieganiu większym tragediom.


Czytaj także

Reklama