Codziennie tysiące ataków na Chersońszczyznę: Prokudin wskazuje najbardziej niebezpieczny odcinek frontu.
Aktualna sytuacja w Chersoniu
Jak informuje Novyny.live: Region chersoński nieustannie znajduje się pod ostrzałem rosyjskich sił, w tym ataków dronów, co skutkuje licznymi ofiarami śmiertelnymi i rannymi wśród cywilów. Szef chersońskiej administracji wojskowej Ołeksandr Prokudin poinformował, że każdej doby odnotowuje się około tysiąca uderzeń na ten obszar.
Cherson wypada najgorzej spośród wszystkich ukraińskich stolic obwodów. Ołeksandr Prokudin podkreślił:
„Spośród miast wojewódzkich Cherson ma najgorszą sytuację – w stu procentach. To mniej więcej tysiąc ataków dziennie”.
Według danych administracji, tygodniowo na Chersońszczyznę spada około 5,5 tysiąca uderzeń dronów. W wyniku tych działań codziennie giną lub odnoszą rany osoby cywilne.
Tragiczne skutki bombardowań
Zaledwie przedwczoraj w wyniku ostrzałów zginęło dziesięć osób, w tym jedno dziecko. 2 maja 2026 roku rosyjskie wojska dwukrotnie zaatakowały tego samego dnia autobus w Chersoniu, raniąc kierowcę. Ołeksandr Prokudin zwrócił uwagę na powagę sytuacji, wskazując na stałe zagrożenie dla mieszkańców.
Przedstawione dane unaoczniają krytyczny stan bezpieczeństwa w regionie, który wymaga natychmiastowych działań ochronnych. W obliczu nieprzerwanych uderzeń lokalna ludność styka się z ogromnym ryzykiem utraty życia, co budzi niepokój nie tylko na szczeblu lokalnym, ale i międzynarodowym. Konieczne jest, aby właściwe służby podjęły kroki w celu zabezpieczenia i ochrony cywilów w obwodzie chersońskim.
Czytaj także
- Dlaczego Rosjanie używają pocisków S-400 do zestrzeliwania dronów? Wyjaśnienie ukraińskiego generała
- Kłopoty Rosjan na Krymie po ataku Ukrainy. Czy to zapowiedź uderzenia na most?
- Rosjanie szturmują z trzech stron na kierunkach Łymańsk i Konstantynówka
- Krym sparaliżowany atakami: generał Romanenko o skuteczności ukraińskich dronów i rakiet
- Kłopoty łączności w armii rosyjskiej: szturmy bez koordynacji
- Władimir Zełenski ujawnia cele sankcji po uderzeniu w fabrykę Iskanderów w Wołgogradzie

