Diesel, który przebiega 300 000 km. Co sprawia, że jednostka 1.7 CRDi od Hyundai/Kia jest tak wytrzymała?.
Silnik D4FD – koreańska konstrukcja o żeliwnym sercu
Jak informuje Novyny.live: Koncern Hyundai/Kia opracował wyjątkowo udany, 1,7-litrowy silnik wysokoprężny, który zasłynął ze swojej trwałości i zdolności do pokonywania ogromnych przebiegów. Oznaczony jako D4FD, zbudowany jest na żeliwnym bloku, zwieńczonym 16-zaworową głowicą z aluminium. Jego wysoką sprawność i moc zapewnia zastosowanie układu wtryskowego firmy Bosch oraz turbosprężarki Garrett.
W których modelach znajdziemy jednostkę 1.7 CRDi?
Silnik 1.7 CRDi montowany był w kilku popularnych modelach, takich jak:
- Hyundai Tucson
- KIA Sportage
- Hyundai i40
- KIA Optima
Agregat ten jest rozwinięciem wcześniejszej jednostki 1.6, co pokazuje ewolucję technologii w odpowiedzi na potrzeby rynku. Już przy 1250 obr./min osiąga maksymalny moment obrotowy, gwarantując solidne przyspieszenie w codziennej jeździe. W czasach rosnących obaw o ekologię, ten silnik łączył wydajność z akceptowalnym poziomem emisji.
Aby zachować jego żywotność, specjaliści zalecają regularne, profilaktyczne czyszczenie kolektora dolotowego oraz wymianę uszczelek wtryskiwaczy co około 100 000 km. Przy odpowiedniej pielęgnacji i terminowych przeglądach, ten napęd jest w stanie bezproblemowo przekroczyć barierę 300 000 kilometrów, co plasuje go w czołówce najbardziej niezawodnych konstrukcji w swojej klasie.
Silnik D4FD stanowił ważne osiągnięcie koreańskiej inżynierii, łącząc w sobie moc i oszczędność paliwa, zgodnie z oczekiwaniami współczesnych kierowców. Jego obecność w bestsellerowych SUV-ach i sedanach potwierdza zaufanie klientów i wzmacnia pozycję koncernu na globalnym rynku. Długowieczność i stosunkowo nieskomplikowana obsługa czynią z niego atrakcyjny wybór dla miłośników motoryzacji, którzy stawiają na sprawdzoną trwałość.
Czytaj także
- Dlaczego składane smartfony z Androidem wytrzymują zaledwie 2–3 lata?
- Zawodne turbodoładowanie: oto najbardziej awaryjne silniki i jak ich nie zniszczyć
- JD Power ujawnia ranking niezawodności aut: BMW na czele, Audi i Mercedes rozczarowują
- Ukraiński dron-barracuda jako latający arsenał: ile FPV może przenosić?
- Martwy piksel na ekranie – czy da się go naprawić bez serwisu?
- Fotowoltaika wtapia się w zabytki: panele udające cegłę i dachówkę

