Barman ukradł miliony przez błąd bankomatu: jak go złapano.

Barman ukradł miliony przez błąd bankomatu: jak go złapano
Barman ukradł miliony przez błąd bankomatu: jak go złapano

Jak informuje The Sun: Barman, który żył na szeroką nogę po przypadkowym incydencie w bankomacie, wysyłając sobie miliony funtów, stwierdził, że nie żałuje tego. Został aresztowany dopiero po tym, jak przyznał się do winy.

Dan Sounders był na wakacjach z przyjacielem w Wangaracie w Australii, kiedy próbował przelać 200 dolarów (około 96 funtów) z karty kredytowej na konto, aby pokryć wstęp do baru.

Dan Sounders Dan Sounders Dan Sounders Dan podczas wywiadu w AustraliiA Current Affair

Niespodziewanie dla niego bankomat zawiódł, oddał mu kartę i przelał pieniądze na bieżące konto, nie zmieniając salda karty kredytowej.

W ciągu następnych czterech miesięcy wydał 1,6 miliona dolarów (około 775 tysięcy funtów) na prywatne odrzutowce, luksusowe hotele i imprezy, żyjąc z funduszy banku.

Mimo że później opowiadał o swoich przygodach, odbył karę, a teraz pomaga innym, Dan nadal z sentymentem wspomina te niezapomniane miesiące.

„To było jak Święta. To było wspaniałe uczucie,”

powiedział Dan Sounders.

Wykorzystując awarię bankomatu, przeprowadzał operacje w nocy, kiedy mógł przelać sześciocyfrowe sumy, mimo limitu na karcie wynoszącego 2000 dolarów.

Ponieważ bank nie mógł cofnąć środków w ciągu 24 godzin, Dan miał możliwość ponownego wysłania sobie pieniędzy następnej nocy, aby uniknąć zaciągnięcia nadmiernego zadłużenia.

Droga do luksusu

Początkowo wydawał niewielkie kwoty na taksówki i przypadkowe prezenty, ale po utracie pracy i dziewczyny Dan przeprowadził się z Wangaraty do Melbourne.

Wkrótce jego życie się zmieniło.

„To było doświadczenie życia w prezydenckich apartamentach, mnóstwo przyjaciół, których być może już nie pamiętam, wiele imprez, obsługa przy stole i dużo drinków,”

wspomniał Dan.

Obliczył, że wydał 1,6 miliona dolarów, a przez pewien czas miał na koncie do 5 milionów dolarów (około 2,4 miliona funtów).

Co się wydarzyło później

Dan pamięta, jak po czterech miesiącach skontaktował się z bankiem, aby się przyznać.

„Bank powiedział, że jestem w dużym niebezpieczeństwie, a sprawa została przekazana policji,”

podzielił się Dan.

Mimo że mógł zostać niezatrzymany, gdyby pozostał w ukryciu, Dan postanowił rozwiązać sytuację i publicznie się przyznać.

W wyniku jego aresztowania w 2015 roku otrzymał rok więzienia.

Dziś 44-letni Dan nie żałuje; poświęca swoje wysiłki na pomoc ludziom, którzy mają problemy z hazardem, i współpracuje z organizacjami charytatywnymi.

„Zajmuję się najbardziej znaczącą sprawą w swoim życiu i nigdy bym nie osiągnął tego, gdyby nie przeszedłem przez te wszystkie próby związane z bankiem i hazardem,”

podsumował Dan.


Czytaj także

Reklama