Były kapitan Coventry został sędzią: jak praca sędziego uratowała go przed depresją.

Były kapitan Coventry został sędzią: jak praca sędziego uratowała go przed depresją
Były kapitan Coventry został sędzią: jak praca sędziego uratowała go przed depresją

Zmiany w karierze Carla Bakera

Jak informuje The Sun: Carl Baker, były kapitan Coventry, nigdy nie myślał, że po zakończeniu kariery zawodowej zajmie się sędziowaniem. Ale to okazało się prawdziwym kołem ratunkowym dla niego.

Barrington Coombs

Problemy po przejściu na emeryturę

Po przejściu na emeryturę w 2023 roku Baker znalazł się w trudnej sytuacji, nie mając celu. Nie uważał się za depresyjnego, ale jego bliscy zauważyli zmiany. Uczucie pustki ogarnęło go, a dni bez zajęć stały się prawdziwym wyzwaniem.

Nawet podczas wizyty na US Open w 2024 roku jako caddy dla Roberta Rocka, kwestia braku zapału pozostawała nierozwiązana.

„Powiedziałbym, że to zmieniło moje życie. Nie miałem celu. Nic, dla czego można by wstać,” - zauważył Baker.

Sytuacja doszła do tego, że rzadko wychodził z domu i stracił kontakt z przyjaciółmi.

Getty

Droga do sędziowania

Udział w programie „Przejście od gracza do sędziego” okazał się dla niego prawdziwym zbawieniem. Baker zaczął spędzać czas na boisku piłkarskim jako sędzia, odnajdując nowy cel w życiu.

„To chyba ostatnia rzecz, o której mógłbym pomyśleć,” - zauważył.

Do tej pory sędziował ponad 40 meczów i pilnie pracuje nad nową karierą, której wcześniej nawet nie wyobrażał.

Barrington Coombs

Pomimo nowej roli, jego podejście do sędziowania się zmieniło. Zrozumiał, że sędziowie to zwykli ludzie, którzy kochają piłkę nożną.

„Zdobyłem nową perspektywę, a teraz, gdy sędziuję mecze, rozumiem, jak ciężka jest to praca,” - podkreślił.

Barrington Coombs

Zmiana kariery z aktywnego gracza na sędziego stała się dla Bakera nie tylko zawodowym wyzwaniem, ale także drogą do osobistej odbudowy. To doświadczenie pomogło mu nie tylko znaleźć nowy cel w życiu, ale także przemyśleć swoje podejście do piłki nożnej oraz innych jej uczestników. Jego historia może być inspiracją dla innych, którzy szukają swojej drogi po zakończeniu kariery sportowej.


Czytaj także

Reklama