Zidentyfikowano Rosjan, którzy torturowali ukraińskich jeńców w Kurskim areszcie (zdjęcie).
Włodzimierz Zadorin, były więzień wojenny i marynarz, ujawnił nazwiska rosyjskich strażników, którzy znęcali się nad ukraińskimi jeńcami w Kurskim areszcie nr 1. Informacje te zostały podane w śledztwie przeprowadzonym przez Śledztwo.info, informuje Główny.
Zdaniem Zadorina, znalazł się w rosyjskiej niewoli na wyspie Zmijowej i spędził rok w Kurskim areszcie nr 1. Rozpoznał czterech strażników, których również rozpoznał inny więzień, Marian Watrala, który spędził w tym areszcie 28 miesięcy.
Jednym ze wspomnianych strażników, Witalij Winogradow, był odpowiedzialny za kontrolowanie i przeprowadzanie bicia oraz głodzenia jeńców. Zdaniem byłych więźniów, nakazywał stosować przemoc wobec nich.
'Jeńcom zabraniano siadać na łóżkach do momentu wymierzenia kary. Ale pewnego dnia wszystkie cele złamały tę zasadę. Winogradow postanowił nas ukarać i zaprosił dwóch specjalistów. Wyprowadził wszystkich, którzy urodzili się w 1991 roku i młodszych, na korytarz. Zostaliśmy okrutnie pobici, niewiarygodnie. A Winogradow również dobił', wspomina Watrala.
Kolejny strażnik, Ołeksij Baranow, zabierał jedzenie jeńcom i bił ich łyżkami po głowie. Codziennie przeprowadzał kontrole, podczas których wymierzał od 50 do 100 uderzeń żelazną łyżką.
Dziennikarze zauważają również, że Dmytro Łożkin używał psów do atakowania jeńców i sam naśladował szczekanie. Organizował tzw. 'wyścigi', podczas których więzień musiał uciekać przed psem, aby nie zostać ukąszonym.
Czwarty strażnik, Ołeksij Bahłaj, był szczególnie okrutny wobec ukraińskich jeńców i obecnie kieruje więzieniem. Według świadków, to właśnie Bahłaj starał się stworzyć 'pozytywne wrażenie' na temat warunków przetrzymywania jeńców dla prokuratorów podczas ich wizyt. Jednak jeśli jeńcy skarżyli się na warunki, otrzymywali karę w postaci bicia i pozbawienia spacerów.
Przypomnijmy, organy ścigania zidentyfikowały rosyjskiego dowódcę, który był zaangażowany w zabójstwo Iryny Fiłkiny. W kwietniu 2022 roku zdjęcie zamordowanej kobiety z czerwoną manicurem stało się znane na całym świecie.
Jak informowano, Oleg Jakowlew, okupant z pododdziału 'Sztorm' 30. Oddzielnej Brygady Strzelców Zmotoryzowanych Sił Zbrojnych FR, zastrzelił ukraińskich żołnierzy, którzy poddali się w Donbasie.
Czytaj także
- Rząd przyjął nowe zasady wydawania prawa jazdy: okres ważności będzie zależał od kategorii
- Nielegalne przekraczanie granicy Ukrainy: nowe dane o sprawach karnych
- Ponad 1000 zabitych i prawie 3000 rannych – czteroletni bilans wojennych strat Ukrzaliznyci
- Polskie miasta też zagrożone? Eksperci wskazują, jak Warszawa, Kraków i Wrocław mogą walczyć z kryzysem klimatycznym
- Straż graniczna potwierdza: kobieta podejrzana o zamach na Jeremolajewa opuściła Ukrainę bez żadnych przeszkód
- Konflikt zbrojny pochłonął jedną trzecią obszarów chronionych Ukrainy – osiem parków pod okupacją

