Zniszczona galeria w Warszawie po tym, jak pracownica zaprotestowała przeciwko hasłom antyukraińskim.
Zdarzenie w stolicy Polski
Jak informuje Espreso.tv: Do dewastacji galerii rękodzieła Las Rąk doszło w Warszawie po tym, jak jedna z pracownic wyraziła sprzeciw wobec antyukraińskich haseł pojawiających się podczas marszu upamiętniającego ofiary tragedii wołyńskiej. Incydent miał miejsce 4 lipca 2023 roku, kiedy to agresywnie nastawiony mężczyzna w wieku 30–40 lat zaatakował lokal, wywołując oburzenie wśród społeczności lokalnej. To wydarzenie pokazuje, jak napięcie wokół kwestii historycznych może przerodzić się w akty wandalizmu.
Policja wszczęła dwa postępowania karne: jedno dotyczy gróźb pod adresem personelu galerii, drugie – bezpośredniego ataku na lokal. Jeden z podejrzanych o groźby został już zatrzymany, natomiast sprawca zniszczeń jest wciąż poszukiwany. Galeria Las Rąk stała się symbolem wsparcia dla ukraińskiej społeczności, co dodatkowo podkreśla wagę tego zdarzenia.
Reakcja mieszkańców
Społeczność w Polsce okazała solidarność z poszkodowaną galerią, zbierając ponad 137 tysięcy złotych na jej odbudowę. Zebrane środki, po pokryciu strat, zostaną przekazane na projekty społeczne, w tym na fundację Asymetryści. To dowód aktywnego wsparcia mieszkańców w obliczu narastającego napięcia wokół relacji polsko-ukraińskich.
Zofia Boruczyńska, pracownica galerii, podkreśliła: 'Ze strony personelu nie padły żadne obraźliwe gesty ani wulgarne słowa'.
To oświadczenie wskazuje, że konflikt wybuchł w kontekście protestu przeciwko niedopuszczalnym hasłom, a nie w wyniku prowokacji ze strony pracowników. Incydent zwrócił uwagę na problem nienawiści i dyskryminacji, które czasem ujawniają się w społeczeństwie, podkreślając wagę dialogu i wzajemnego zrozumienia między różnymi kulturami.
Zdarzenie to odzwierciedla rosnące napięcie w stosunkach ukraińsko-polskich, co uwypukla potrzebę rozmów i rozwiązywania problemów wynikających z historycznych traum oraz współczesnych kontekstów politycznych. Reakcja lokalnej społeczności, która aktywnie wspiera galerię, świadczy o znaczeniu solidarności i wzajemnej pomocy w obliczu skomplikowanych wyzwań społecznych.
Czytaj także
- Ponad 1300 skarg na język ukraiński w pół roku – mieszkańcy Kijowa na czele
- Lwów alarmuje: weteranom proponują pensje rzędu 10–12 tysięcy
- Świadczenia z okazji Dnia Niepodległości: nawet 3100 hrywien dla wybranych grup – wyjaśnienia Funduszu Emerytalnego
- We Lwowie uruchomiono dział zatrudnienia dla weteranów – z jakimi wyzwaniami mierzą się po powrocie z frontu
- 10 800 zł wsparcia dla mieszkańców Koriukówki – nabór rusza 6 lipca
- Poległ na froncie: były redaktor wydania TET i 2+2 zginął podczas misji bojowej

