Kapitan Strasburga strzelił gola i nie otrzymał oklasków: w czym tkwi przyczyna konfliktu.

Kapitan Strasburga strzelił gola i nie otrzymał oklasków: w czym tkwi przyczyna konfliktu
Kapitan Strasburga strzelił gola i nie otrzymał oklasków: w czym tkwi przyczyna konfliktu

Skandal wokół Emmanuela Emehi

Jak informuje The Sun: Nowicjusz w Chelsea, Emmanuel Emeha, wzbudził oburzenie wśród fanów po golu strzelonym dla Strasburga w niedzielę.

22-letni napastnik już podpisał siedmioletni kontrakt z 'niebieskimi', który zacznie obowiązywać od 2026 roku.

Getty

Pozując w koszulce Chelsea po potwierdzeniu swojego transferu w zeszłym miesiącu, Emeha rozgniewał część swoich fanów. W szczególności ultras, którzy już są niezadowoleni z sytuacji w klubie, wyrazili swoje oburzenie.

Chociaż Emeha opuścił ostatni mecz z Le Havre, mimo to otrzymał gwizdy od kibiców.

“Emeha, pionek BlueCo, po zmianie koszulki, oddaj swoją opaskę”, - głosi baner na trybunach.

Kibice byli rozczarowani podejściem do Emehy nawet po zwycięstwie nad Le Havre, co również zauważył trener Liam Rosenior.

“Emeha był przygnębiony, a ja również. Jestem bardzo rozczarowany tym, co zobaczyłem,” - powiedział.

Napastnik wrócił do składu w niedzielnym meczu, gdzie Strasburg wygrał 3-2 z Paris FC. Zwycięska bramka została uznana po weryfikacji VAR.

Trener Rosenior i były gracz Chelsea, Diego Moreira, wyrazili wsparcie dla Emehy, podkreślając jego znaczenie dla zespołu, zwłaszcza w ubiegłym sezonie.

“Kibice byli z nim bardzo szczęśliwi, to także dzięki niemu zakwalifikowaliśmy się do Ligi Konferencji,” - dodał Moreira.

Według informacji francuskiego dziennika L’Equipe, ogłoszenie o transferze Emehy przyspieszono z powodu regulacji UEFA, aby uniknąć potencjalnych problemów, jeśli Chelsea i Strasburg zmierzą się w europejskich rozgrywkach w przyszłym roku.

Oprócz Chelsea, na Emehę zwracały uwagę także Juventus i Newcastle tego lata, ale napastnik wybrał Chelsea.

Getty

Teraz Emeha stara się przełamać negatywną reakcję fanów i skupić się na występach w Strasburgu. Jednak jego związek z Chelsea już podważył zaufanie części fanów, i na tę chwilę ważne jest, aby kontynuował dobrą grę, aby zmienić tę sytuację. Czy Emeha zdoła pokonać te trudności, pokażą kolejne wydarzenia.


Czytaj także

Reklama