Amerykańskie drony V-BAT trafią do Indii. Decyzja zapadła po testach w realnej walce.

Amerykańskie drony V-BAT trafią do Indii. Decyzja zapadła po testach w realnej walce
Amerykańskie drony V-BAT trafią do Indii. Decyzja zapadła po testach w realnej walce

Indie wzbogacą arsenał o amerykańskie drony

Jak informuje UATV: Indyjska armia zdecydowała się na zakup amerykańskich dronów rozpoznawczych V-BAT. Kluczowym argumentem za tą inwestycją były ich udane działania bojowe na froncie w Ukrainie, gdzie wykazały się wysoką odpornością na środki walki radioelektronicznej. Jesienią 2024 roku ogłoszono powołanie joint venture między JSW Group a amerykańską firmą Shield AI, które zajmie się produkcją tych bezzałogowców na miejscu.

Możliwości techniczne V-BAT

Bezzałogowiec V-BAT waży 73 kg i może przenosić ładunek o masie do 18,1 kg. Jego maksymalny zasięg działania wynosi 180 km, a czas lotu przekracza 12 godzin, co umożliwia prowadzenie długotrwałych misji rozpoznawczych. Tego typu maszyny VTOL (start i lądowanie pionowe) stają się coraz ważniejszym elementem nowoczesnego pola walki.

Jak podkreślił Sargjan Shah,

„zdolność V-BAT do operowania bez potrzeby posiadania pasa startowego”
stanowi istotną zaletę, poszerzającą spektrum możliwych zastosowań w różnorodnym terenie.

Budowa zakładu produkcyjnego w Indiach ruszyła już w grudniu 2023 roku. Celem tego przedsięwzięcia jest wyposażenie indyjskich sił zbrojnych w zaawansowane technologie oraz ograniczenie zależności od importu uzbrojenia. Dla Indii, które konsekwentnie wzmacniają swoją pozycję regionalną, umowa ta jest istotnym krokiem w rozwoju krajowego przemysłu obronnego.

Decyzja o zakupie dronów V-BAT i uruchomieniu ich lokalnej produkcji odzwierciedla strategiczne podejście Indii do modernizacji wojska. Inicjatywa ta nie tylko podniesie poziom technologiczny sił zbrojnych, ale też pobudzi rozwój rodzimego sektora obronnego. W dobie globalnych napięć Nowe Delhi dąży do większej samowystarczalności, aby zapewnić swoim wojskom nowoczesne środki prowadzenia działań.


Czytaj także

Reklama