Bruno Guimarães o niesamowitych 12 500 milach: jak radzi sobie z jet lagiem.

Bruno Guimarães o niesamowitych 12 500 milach: jak radzi sobie z jet lagiem
Bruno Guimarães o niesamowitych 12 500 milach: jak radzi sobie z jet lagiem

Bruno Guimarães przygotowuje się do meczów po męczącej podróży

Jak informuje The Sun: Brazylijski kapitan Newcastle, Bruno Guimarães, już nastawia się na nowe wyzwanie — pokonanie 12 500 mil, co obiecuje przynieść mu zmęczenie po lotach!

27-letni piłkarz znakomicie zagrał w ostatnim meczu, pomagając swojej drużynie zdobyć zwycięstwo nad Nottingham Forest, co było drugim z rzędu zwycięstwem jego zespołu przed przerwą na mecze międzynarodowe.

Getty Joelinton i Bruno wyruszają w długą podróż do Korei Południowej, aby spotkać się z kolegami z drużyny narodowej.PA

Podróż do Korei Południowej i Japonii

Guimarães i jego kolega z drużyny Joelinton wyruszają w trudną podróż, aby utrzymać swoje miejsce w planach reprezentacji Brazylii pod wodzą Carlo Ancelottiego.

Przybędą do Seulu, gdzie byli już tego lata, aby spotkać się z kadrą narodową.

Po meczu towarzyskim z Koreą Południową w piątek wyruszą do Tokio na 780-milowy lot, aby spotkać się z Japonią w najbliższy wtorek. To będzie ważna część przygotowań do wielkiego turnieju, który zaplanowano na lato.

Po tym piłkarze będą musieli pokonać trudne 5 768 mil z powrotem na Północny Wschód, gdzie będą mieli mniej niż 48 godzin na przygotowanie do meczu z Brighton, co oznacza kolejną 353-milową podróż na południe — 18 października.

Guimarães zauważył: “Przerwa na mecze międzynarodowe nie przyszła w bardzo dogodnym dla nas czasie, ponieważ chcemy kontynuować grę. Ale teraz musimy iść na międzynarodowy turniej, zagrać dobrze i wrócić w dobrej formie, ponieważ czeka nas bardzo ważne spotkanie po powrocie.”

Trener drużyny, Eddie Howe, również poruszył trudne warunki podróży: “Cieszę się, że nie jadę z nimi!”

“Ci chłopcy grają za swoje kraje i podróżują na takie odległości... Rozumiem, że to wygląda prosto — jedziesz grać za swój kraj, przelatując pół świata... Ale to trudne, zarówno psychicznie, jak i fizycznie.”

AFP

Guimarães również wysoko ocenił debiutanta Nika Woltemade'a: “Nik był dla nas niesamowity. Nie tylko strzela bramki, ale także odgrywa ważną rolę w budowaniu akcji.”

Dodając: “Nigdy nie widziałem, aby zawodnik o takim wzroście tak dobrze panował nad piłką. Może pełnić rolę pomocnika.”

Guimarães wyraził również swoje uznanie dla talentu Woltemade'a.

Woltemade strzelił trzy bramki w czterech meczach Premier League.Shutterstock Editorial

“Co za gracz. Bardzo mnie zaskoczył. Bardzo dobry zarówno z piłką, jak i bez niej. Szybki, inteligentny, wie, jak przechodzić przez linie. On i Sven to przyszłość tego klubu.”

Kontuzje w drużynie

W międzyczasie Howe poinformował o nowej kontuzji Lewis'a Halla, który dopiero co wrócił po pięciu miesiącach rehabilitacji po złamaniu nogi.

Hall zagrał w zeszłym tygodniu w meczu Ligi Mistrzów z Union SG, ale nie znalazł się w kadrze na mecz z Forest.

Howe zaznaczył: “Poczuł więzadła w meczu z Union, i to było dla nas prawdziwym ciosiem. Staraliśmy się ostrożnie podejść do jego powrotu. Niestety, czuł coś w tej grze.”

“Przeprowadziliśmy badania. Zanim uzyskamy szczegółowe informacje o jego powrocie, musi przejść ponowne badanie za 10 dni.”

“Tak więc, to nie będzie krótka kontuzja. Mamy nadzieję, że nie potrwa długo, ale na razie nie wiemy.”

Guimarães i jego koledzy z drużyny stawiają czoła ogromnym objętościom podróży i nie mniej wielkim wyzwaniom na boisku. Pomimo trudnych warunków, ich determinacja pozostaje niezmienne, a zespół ma nadzieję wykorzystać ten czas na szlify umiejętności przed kluczowymi meczami. Kibice Newcastle z niecierpliwością czekają na kolejne spotkania i kontynuację sukcesów ich drużyny.


Czytaj także

Reklama