Jack Grealish przyniósł Evertonowi sensacyjne zwycięstwo w doliczonym czasie gry.
Pierwszy gol Grealisha dla Evertonu
Jak informuje The Sun: Jack Grealish zdobył niespodziewanego zwycięskiego gola dla Evertonu w ostatnich minutach meczu. Z żartem skomentował:
“Nie możecie tego nawet uznać za strzał!”
Zawodnik, który kosztował klub 100 milionów funtów, zdobył swój pierwszy gol dla Evertonu po przejściu z Manchesteru City na zasadzie wypożyczenia, przynosząc swojej drużynie trzy punkty.
Shutterstock EditorialGol był efektem nieudanego wybicia obrońcy: bramkarz Crystal Palace Dean Henderson obronił strzał Beto z bliskiej odległości, po czym wybicie Daniel Muniôsa trafiło w Grealisha i wpadło do bramki.
Grealish powiedział:
“Zrobiłem dwa naprawdę dobre strzały. Nie wiem, czy mogę uznać gola za strzał!”
“Ale powiedziałem, że chcę być w tej pozycji częściej, a menedżer w dolinie powiedział mi spróbować podwijać się na tylnym słupku.”
Zawodnik podzielił się także swoimi refleksjami po golu:
“Wyszedłem w miejsce, gdzie byli mama i tata, to było bardzo miłe. Ten gol dedykuję wszystkim fanom Evertonu, którzy sprawili, że czułem się tu bardzo pożądany.”
Everton z trudem zdobywa zwycięstwo
Grealish przyniósł Evertonowi niespodziewane zwycięstwo, zdobywając bramkę na trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry, mimo że Crystal Palace nie przegrywał od 19 meczów z rzędu.
David Moyes zaznaczył:
“Kiedy potrzebujesz goli, bierzesz, co tylko chcesz, napastnicy powiedzą, że nie ma znaczenia, jak je zdobyć.”
Grealish pomógł drużynie wyrównać wynik po tym, jak Iliman Ndiaye wykorzystał rzut karny w 76. minucie, po tym jak Daniel Muniôsa otworzył wynik w pierwszej połowie.
Grealish rozmawia ze Sky Sports po meczu Po meczu trener Crystal Palace Oliver Glasner wyraził swoje niezadowolenie:
“Jesteśmy bardzo rozczarowani wynikiem, bo przez 60-70 minut graliśmy bardzo dobrze.”
Grealish również wspomniał o meczu:
“Pierwsza połowa była koszmarna. To prawdopodobnie najgorsza gra w tym sezonie, ale po przerwie byliśmy wspaniali.”
Getty Ten mecz podkreśla znaczenie Grealisha w składzie Evertonu i jego zdolność do decydowania o losach spotkań w najkrytyczniejszych momentach. Mimo problemów w pierwszej połowie, drużyna znalazła w sobie siłę do odbudowy, co świadczy o jej determinacji i chęci walki o zwycięstwo.
Sytuacja w Evertonie wygląda optymistycznie, ponieważ ich nowy nabytek już zdążył zaimponować na boisku i wnieść swój wkład w tak ważne zwycięstwo w walce o punkty w rozgrywkach.
Czytaj także
- Które drużyny wspierają światowi przywódcy? Polityczne sympatie piłkarskie na mundialu 2026
- Ćwierćfinał mundialu 2026: Hiszpania kontra Belgia – transmisja i godzina spotkania
- Pogrom Maroka w półfinale MŚ 2026: Mbahppe i Dembélé strzelają po dwa gole
- Europosłowie domagają się wykluczenia Rosji z turniejów FIFA w związku z przymusowym wywozem dzieci
- Wimbledon 2026 bez Marty Kostjuk: kto powalczy o tytuł?
- Kiedy i gdzie odbędzie się ćwierćfinał mistrzostw świata 2026? Francja kontra Maroko – data i godzina spotkania

