Jamie Vardy zagra w włoskim klubie z prawnukiem Benito Mussoliniego.

Jamie Vardy zagra w włoskim klubie z prawnukiem Benito Mussoliniego
Jamie Vardy zagra w włoskim klubie z prawnukiem Benito Mussoliniego

Transfer Vardy'ego do włoskiego klubu

Jak informuje The Sun: James Vardy, 38-letni piłkarz, który zakończył 13-letni okres w Leicesterze, podpisał kontrakt z włoskim klubem Cremonese w ostatnim dniu okna transferowego.

Getty

W nowym zespole Vardy zagra z Romano Florianim Mussolinim, pra-prawnukiem dyktatora Benito Mussoliniego, który również podpisał umowę z Cremonese. Romano, urodzony w 2003 roku, wcześniej grał w młodzieżowej akademii Rzymu, zanim przeszedł do Lazio.

Kariera piłkarska Floriana

W tym sezonie został wypożyczony do Cremonese, gdzie niedawno zadebiutował w Serie A. W wieku 22 lat stara się zdystansować od dziedzictwa swojego dziadka, który był faszystowskim przywódcą Włoch. Floriani podkreśla, że nie interesuje się polityką, a na jego koszulce widnieje tylko jego imię – Romano.

“Jestem tu, żeby grać w piłkę,” - powiedział, dodając, “Moje nazwisko bardziej niepokoi innych niż mnie.”

Nazwisko Floriana może powodować trudności, jak miało to miejsce podczas jego wypożyczenia w klubie Juve Stabia. Po jego bramce w meczu przeciwko Chievo niektórzy kibice świętowali faszystowskimi gestami, chociaż klub zaprzeczył tym oskarżeniom.

Sytucja w Cremonese

Floriani i Vardy mają teraz na celu walkę o przetrwanie w Cremonese, która awansowała do Serie A z Serie B w zeszłym sezonie. Klub rozpoczął z niezłymi wynikami, zdobywając szokujące zwycięstwo nad AC Milan w pierwszym dniu rozgrywek oraz pokonując Sassuolo, utrzymując swoje idealne występy w tym sezonie.

Vardy podpisał roczny kontrakt z możliwością przedłużenia o kolejny rok, jeśli jego nowy klub pozostanie w Serie A. Już serdecznie przywitano go na północy Włoch, gdy kibice zebrali się, aby powitać go po przyjeździe.

Vardy był otoczony przez kibiców, gdy przyjechał do Włoch, aby zakończyć swój transfer

Transfer Vardy'ego do Cremonese stał się nie tylko ważnym kamieniem milowym w jego karierze, ale także stworzył nowe możliwości dla Romano Floriana, który, niezależnie od swojej rodziny, dąży do pozostawienia swojego śladu w świecie piłki nożnej. Jak obaj gracze wpłyną na przyszłość klubu, pozostaje tylko czekać, ale ich współpraca zapowiada się interesująco.


Czytaj także

Reklama