Znała go cała Odessa - dziś pożegnano bohatera Oborina.
Dziś Odessa pożegnała Kostiantyna Oborina - dyrektora klubu lotniczego 'Odessa', który zginął, broniąc Ukrainy na froncie. Funkcjonariusz był dowódcą eskadry, która zestrzeliwała wrogie drony nad regionem.
O tym informuje szef Odeskiej OVA Oleg Kiper.
Śmierć Kostiantyna Oborina
Kostiantyn Oborin - prawdziwy patriota Ukrainy, wojskowy, dyrektor klubu lotniczego 'Odessa', zginął podczas wykonywania zadania bojowego. Funkcjonariusz był przewodniczącym Związku Weteranów Afganistanu i uczestnikiem działań bojowych w tym kraju. W 2014 roku wydobył z rąk wroga 29 ukraińskich żołnierzy, a po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji poszedł na wojnę jako dowódca eskadry, która broni nieba nad Odessą i zestrzeliwała wrogie 'shahedy'.
'Bolesna strata dla naszego regionu i kraju. Jestem pewien, że jego dobre i ważne czyny będą żyły i realizowane przez zespoły, które on wychował i nauczył. Szczere kondolencje dla rodzin, bliskich i towarzyszy broni', - napisał szef Odeskiej OVA Oleg Kiper.
Kostiantyn Oborin pozostawał na pozycjach bojowych do ostatnich dni. Miał 63 lata.
Przypominamy, że niedawno pisaliśmy o pożegnaniu z byłym merem Rusłanem Bodelanem. A także o pogrzebie Demiana Hanula.
Kostiantyn Oborin, dyrektor klubu lotniczego 'Odessa', zginął na froncie, broniąc nieba nad Odessą. Był znanym patriotą i bojownikiem, którego będą pamiętać jego koledzy, przyjaciele i bliscy.Czytaj także
- Węgry ponownie hamują akcesję Ukrainy do UE – kluczowy etap przesunięty
- Ukraina uruchamia produkcję broni dalekiego zasięgu – oświadczenie prezydenta
- Technologiczna przewaga Ukrainy nad Rosją – doświadczenie armii ma wzmocnić bezpieczeństwo UE
- Rozmowa Zełenskiego z szefem OECD: Kijów liczy na status kandydata jesienią
- Nowe uprawnienia wojskowych komisji uzupełnień: gdzie mogą zatrzymywać osoby uchylające się od obowiązków
- Zielony problem w sercu Waszyngtonu: basen przy Pomniku Lincolna za 16 milionów dolarów zarasta glonami, a Trump chce go wyczyścić

