Kolumbia uznała zagrożenie inwazją USA w Wenezueli: Maduro prosi o negocjacje.
21.11.2025
1128
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
21.11.2025
1128
Odmowa sojusznika WENEZUELI
Kluczowy sojusznik Wenezueli nagle się wycofał, pozostawiając Nicolasa Maduro bez wsparcia. W odpowiedzi na groźby zmiany władzy ze strony USA, dyktator zwrócił się z propozycją osiągnięcia pokoju poprzez negocjacje.Jak informuje The Sun: Kolumbia wyraziła chęć, aby wenezuelski lider przekazał władzę, zdając sobie sprawę z zagrożenia potencjalną amerykańską inwazją. W tym czasie dyplomaci stosują presję, a Donald Trump skoncentrował siły zbrojne na granicy.
„Dyktator zwrócił się do społeczności międzynarodowej z wezwaniem do pokojowych negocjacji” – informują źródła.
Ta sytuacja świadczy o zmianie politycznych wektorów w Ameryce Łacińskiej, gdzie interesy narodowe zaczynają mieć wyższy priorytet niż stare sojusze.
Odmowa Kolumbii wsparcia dla Maduro może znacząco zmienić sytuację polityczną w regionie. Świadczy to o próbach krajów Ameryki Łacińskiej przemyślenia swoich relacji i zrewidowania współpracy z wielkimi mocarstwami. Wydarzenia ostatnich dni mogą prowadzić do nowych inicjatyw dyplomatycznych i być może do zmian władzy w Wenezueli.Czytaj także
- Ukraińskie rakiety dalekiego zasięgu w centrum uwagi Trumpa. Relacja z wizyty Zełenskiego w USA
- Nowe amerykańskie przepisy uderzają w rosyjski handel ropą – konsekwencje dla Chin, Indii i projektu Jamal
- Prezydent Ukrainy leci do USA – rozmowy z Trumpem i pożegnanie senatora Grahama
- Iran bez floty i lotnictwa – Trump ogłasza sukces kampanii USA
- Porozumienie Kijowa z Waszyngtonem: więcej Patriotów i produkcja na miejscu
- Brak rakiet do obrony przeciwlotniczej – Zełenski ujawnia skalę problemu: 40 pocisków balistycznych w godzinę na Kijów

