Kolumbia uznała zagrożenie inwazją USA w Wenezueli: Maduro prosi o negocjacje.
21.11.2025
1071
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
21.11.2025
1071
Odmowa sojusznika WENEZUELI
Kluczowy sojusznik Wenezueli nagle się wycofał, pozostawiając Nicolasa Maduro bez wsparcia. W odpowiedzi na groźby zmiany władzy ze strony USA, dyktator zwrócił się z propozycją osiągnięcia pokoju poprzez negocjacje.Jak informuje The Sun: Kolumbia wyraziła chęć, aby wenezuelski lider przekazał władzę, zdając sobie sprawę z zagrożenia potencjalną amerykańską inwazją. W tym czasie dyplomaci stosują presję, a Donald Trump skoncentrował siły zbrojne na granicy.
„Dyktator zwrócił się do społeczności międzynarodowej z wezwaniem do pokojowych negocjacji” – informują źródła.
Ta sytuacja świadczy o zmianie politycznych wektorów w Ameryce Łacińskiej, gdzie interesy narodowe zaczynają mieć wyższy priorytet niż stare sojusze.
Odmowa Kolumbii wsparcia dla Maduro może znacząco zmienić sytuację polityczną w regionie. Świadczy to o próbach krajów Ameryki Łacińskiej przemyślenia swoich relacji i zrewidowania współpracy z wielkimi mocarstwami. Wydarzenia ostatnich dni mogą prowadzić do nowych inicjatyw dyplomatycznych i być może do zmian władzy w Wenezueli.Czytaj także
- Futbolowe Mistrzostwa Świata 2026 ruszają 11 czerwca – co czeka kibiców w Seattle?
- Amerykanie solidarni z Ukrainą: 7 na 10 obywateli USA popiera pomoc w konflikcie z Rosją
- Mecz otwarcia MŚ 2026 bez Trumpa – USA reprezentuje sekretarz stanu
- Nowy projekt ustawy w USA: zaostrzenie nadzoru nad technologiami trafiającymi do irańskich dronów Shahed
- Nowe cele Teheranu: bazy USA w trzech państwach – Iran grozi kontratakiem
- Atak na Iran z rozkazu Trumpa: szczegóły operacji wojskowej USA

