Kijowie diametralnie zmienili zdanie o UE i USA — badanie.
14.07.2025
3668
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
14.07.2025
3668
Prezydentura amerykańskiego lidera Donalda Trumpa nie miała pozytywnego wpływu na rozwój wydarzeń wojennych w Ukrainie, ponieważ europejscy sojusznicy okazali się bardziej stabilni niż zamorscy partnerzy. Dowiedziano się o tym z badania wśród mieszkańców Kijowa, które przeprowadzili dziennikarze Nowiny.LIVE.
Kijowieńcy wykazali przewagę w relacjach z UE
Jedna z mieszkanek stolicy, Anna, wcześniej pozytywnie odnosiła się do amerykańskich sojuszników, ale z czasem zmieniła swoje zdanie na temat prezydenta Trumpa. Uważa, że Unia Europejska będzie lepszym partnerem dla Ukrainy, ponieważ działa racjonalnie i udziela wsparcia.
Jednak inny kijowiec, Siergiej, nie dziwi się postawie USA wobec Ukrainy na arenie międzynarodowej. Jest przekonany, że trzeba rozwiązywać wewnętrzne problemy kraju samodzielnie, bez oczekiwania na pomoc zewnętrzną.
Inni mieszkańcy Kijowa również podzielają zdanie, że wagę sytuacji w Ukrainie należy rozwiązywać własnymi siłami, a nie czekać na wsparcie innych krajów, pogarszając stosunki z globalnymi partnerami.
Z przeprowadzonego badania wśród kijowian wynika, że większość mieszkańców stolicy uważa Unię Europejską za bardziej stabilnego i wiarygodnego partnera dla Ukrainy w porównaniu do Stanów Zjednoczonych. Niektórzy mieszkańcy są zdania, że wewnętrzne problemy kraju należy rozwiązywać samodzielnie i nie oczekiwać pomocy z innych krajów.Czytaj także
- Białoruś staje się bazą dla rosyjskich dronów – nowe zagrożenie dla Ukrainy
- Nowe obowiązki dla sędziów: coroczne deklaracje mają wzmocnić przejrzystość wymiaru sprawiedliwości
- Ukraińskie ataki zmuszają Rosję do przerzucenia obrony przeciwlotniczej pod Moskwę i na Krym
- Waszyngton zaostrza reguły w Arktyce – nowe przepisy wymierzone w Moskwę i Pekin
- Nowy podział okręgów wyborczych w USA pod dyktando Trumpa. Czy w 2026 roku zaszkodzi to republikanom?
- Stanowisko ekipy Trumpa ws. pokoju na Ukrainie ujawnione przez Rutte’a: kluczowe pytanie do Putina

