Mieszkanka stolicy uśmierciła lisa głodem w bloku – postawiono jej zarzuty.

Mieszkanka stolicy uśmierciła lisa głodem w bloku – postawiono jej zarzuty
Mieszkanka stolicy uśmierciła lisa głodem w bloku – postawiono jej zarzuty

Lis w kijowskim mieszkaniu – sprawa trafiła na policję

Jak informuje TSN.ua: Funkcjonariusze w Kijowie poinformowali o przedstawieniu zarzutów 55-letniej kobiecie w związku ze śmiercią lisa, którego przetrzymywała w swoim lokalu bez zapewnienia odpowiednich warunków. Do zdarzenia doszło pod koniec grudnia poprzedniego roku, kiedy wyszło na jaw, że mieszkanie służyło jako miejsce pobytu dzikich zwierząt. Lis padł z powodu całkowitego braku właściwej opieki.

Według ustaleń śledczych, podczas interwencji zabezpieczono zwłoki czarno-brązowego lisa, który doznał obrażeń ciała o średnim stopniu ciężkości. Zwierzę nie było w stanie przeżyć w tak fatalnych warunkach. Dodatkowo z mieszkania zabrano wilka, który obecnie przebywa w ośrodku ratowania dzikich zwierząt.

Konsekwencje prawne

Kobiecie postawiono zarzut na podstawie części 1 artykułu 299 ukraińskiego kodeksu karnego, który grozi karą pozbawienia wolności do lat trzech. Warto dodać, że siedem lat wcześniej ta sama osoba miała już odebrane dwa wilki o imionach Arman i Małysz. Pokazuje to, że problem nieodpowiedniego trzymania dzikich zwierząt w domach powtarza się u tej samej osoby.

Sprawa wywołała oburzenie wśród obrońców praw zwierząt i opinii publicznej, którzy domagają się zaostrzenia nadzoru nad przetrzymywaniem dzikich gatunków w warunkach domowych.

„Ta sytuacja unaocznia, jak pilnie potrzebne są regulacje prawne dotyczące trzymania dzikich zwierząt w prywatnych gospodarstwach.” – źródło nieznane

Niewłaściwe warunki bytowania mogą prowadzić nie tylko do śmierci zwierząt, ale też stwarzać zagrożenie dla ludzi. Dotychczasowe doświadczenia z tego typu przypadkami wskazują, że konieczne jest wzmocnienie kontroli, aby zapobiec podobnym tragediom w przyszłości.


Czytaj także

Reklama