Rosja przygotowuje energetyczny kryzys na Ukrainie: na krawędzi całkowitego blackout'u.
Jak informuje ТСН: Masywne ataki Rosji na energetyczną infrastrukturę Ukrainy w tym roku stały się bardziej intensywne i na większą skalę niż kiedykolwiek wcześniej. Z powodu uderzeń dronów i rakiet kraj znalazł się na krawędzi kryzysu energetycznego, a długotrwałe przerwy w dostawie energii mogą mieć krytyczne konsekwencje dla Ukraińców w zimowym okresie.
Seria ataków zaczęła się już w październiku, co doprowadziło do znacznego niedoboru energii elektrycznej w całej Ukrainie. Najbardziej ucierpiały systemy przesyłu energii elektrycznej, które zapewniają dostawy energii z zachodnich regionów, gdzie jest produkowana, na wschód kraju. To de facto dzieli kraj na pół.
„Jeśli nie jesteśmy na krawędzi całkowitego blackout'u na wschodzie kraju, to bardzo blisko tego”, - poinformował wysoki rangą europejski dyplomata, prosząc o pozostanie anonimowym.
Eksperci ostrzegają, że dokładne określenie liczby ataków potrzebnych do całkowitego odcięcia dostaw energii nie jest możliwe. Zależy to od zaatakowanych obiektów i szybkości przywracania dostaw. W wyniku ataków ukraińska obrona powietrzna zidentyfikowała słabe punkty, co utrudnia ochronę sieci.
W Kijowie mieszkańcy pozostają bez dostaw energii elektrycznej do 16 godzin na dobę, a przedsiębiorstwa w większości działają na generatorach.
Ukraincy proponują energetyczne zawieszenie broni: Rosja ma zaprzestać ataków na infrastrukturę energetyczną, a Ukraina - na rosyjskie obiekty naftowe i gazowe.
„Od kilku tygodni publicznie wzywam do zaproponowania Rosjanom uzgodnionego energetycznego zawieszenia broni. Taki krok uczyniłby zimowe perspektywy nieco mniej pesymistycznymi”, - powiedziała deputowana Victoria Gryb.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podkreślił, że „jest gotowy” do zawarcia rozejmu, ale Stany Zjednoczone uważają, że Kijów jest bliski zawarcia szerszej umowy, która mogłaby stać się podstawą do całkowitego zakończenia działań wojennych.
Wiceminister energii Mykoła Kolisnyk poinformował, że w listopadzie Rosja przeprowadziła około 5 tysięcy ataków przy użyciu dronów i rakiet, wymierzonych w elektrownie, sieci przesyłu energii elektrycznej i infrastrukturę gazową, co jest dwukrotnie więcej niż na początku roku.
Rozmówca z „Ukrenergo” Walerij Osadczuk powiedział, że ataki również celują w infrastrukturę przesyłową i dystrybucyjną energii elektrycznej, podczas gdy w Ukrainie obowiązują ograniczenia w dostawach energii.
„Sytuacja mogłaby być znacznie gorsza, gdyby nie inżynieryjne starania „Ukrenergo”, - zaznacza Mychajło Gonczar, prezydent Centrum Globalnych Badań „Strategia XXI”. - Jednak dostawy energii pozostaną niestabilne przez całą zimę, a nawet wiosnę”.
Pomimo zagrożeń i długotrwałych przerw w dostawach energii, Ukraińcy twierdzą, że nie zgodzą się na potencjalnie niesprawiedliwą umowę pokojową z Rosją. Przypominamy, że Ukraina wcześniej odrzuciła ryzykowny kompromis, który proponowały Stany Zjednoczone i Rosja.
Obecnie sytuacja energetyczna na Ukrainie jest niezwykle napięta, a mieszkańcy niecierpliwie oczekują poprawy warunków. Władze oraz firmy energetyczne podejmują wysiłki, aby zapewnić stabilne dostawy energii w warunkach ciągłego zagrożenia. Wyzwania pozostają poważne, ale Ukraińcy wciąż poszukują sposobów na adaptację do nowych warunków i wspieranie bezpieczeństwa energetycznego kraju.
Czytaj także
- Rosyjskie uderzenia na wschodzie i południu Ukrainy: ofiary śmiertelne i ranni w trzech obwodach
- Dwa wybuchy w obwodzie charkowskim – ranni mężczyźni w ciągu 24 godzin
- Mężczyzna zgubił się we własnym ogrodzie – 9 godzin w podziemnym labiryncie pod Odessą
- Śmierć żołnierza w szpitalu w Kijowie – śledztwo w sprawie leczenia
- Po nalotach na Cherson płonie miasto, a w obwodzie dniepropietrowskim ranni w ataku na Wasylków – najnowsze doniesienia z frontu
- Atak na placówkę medyczną w obwodzie charkowskim – zniszczone karetki i szpital

