Nowe autobusy na ulicach stolicy. Sprawdź, gdzie jeździ 20 nowych pojazdów.
Modernizacja komunikacji miejskiej w stolicy Ukrainy
Jak informuje Novyny.live: W ramach umowy zawartej pomiędzy Ukrainą a Europejskim Bankiem Inwestycyjnym, wchodzącej w skład Projektu 'Miejski Transport Publiczny Ukrainy', do Kijowa trafiło 20 nowych autobusów marki Anadolu Isuzu. Pojazdy zostały odprawione celnie i przydzielone do zajezdni przedsiębiorstwa komunalnego 'Kyivpastrans'. Inwestycja ta jest częścią szerszych starań o unowocześnienie taboru komunikacyjnego w mieście.
Łącznie, od początku realizacji projektu, stolica Ukrainy otrzymała już 60 autobusów tej marki. Kolejne 25 jednostek ma zostać dostarczonych do końca 2026 roku, co pozwoli na dalszą poprawę jakości usług transportowych dla mieszkańców.
Co oferują pasażerom nowe pojazdy?
Nowy tabor wyposażony został w szereg udogodnień, takich jak:
- niska podłoga ułatwiająca wsiadanie;
- platformy dla osób o ograniczonej mobilności;
- tablice informacyjne;
- system monitoringu wizyjnego;
- klimatyzacja oraz ogrzewanie.
Rozwiązania te mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa i komfortu podróży kijowską komunikacją miejską.
Wymiana floty autobusowej to istotny element podnoszenia standardów życia w mieście. Wprowadzenie nowoczesnych pojazdów, realizowane we współpracy z międzynarodowymi instytucjami finansowymi, pokazuje zaangażowanie Ukrainy w modernizację kluczowej infrastruktury. Tego typu inicjatywy mogą stać się impulsem do podobnych zmian w innych sektorach transportu publicznego w kraju.
Czytaj także
- Rosja zarobi krocie na surowcach: prognoza wzrostu przychodów z ropy i gazu o 60%
- Drugi zastrzyk finansowy z MFW dla Ukrainy: prawie 690 mln dolarów trafiło do budżetu
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa
- Ekspert wskazuje próg, po którym rosyjska gospodarka nie wróci już do światowej czołówki

