Władze kijowskie tracą zaufanie — radny KMDA wskazał przyczyny.
Radny kijowskiej rady Andrij Witrenko wyraził swoje oburzenie na kierownictwo KMDA z powodu manipulacji na sesjach rady kijowskiej. Podkreślił, że głównym problemem jest utracony czas, czego nie można cofnąć.
Co jest nie tak z władzami Kijowa
Radny wskazał na nadmierne wydatki na projekty infrastrukturalne oraz niedociągnięcia w systemie zarządzania, które prowadzą do opóźnień i niepowodzeń. Witrenko szczególnie martwi się zaostrzeniem konfliktu między radą kijowską a burmistrzem Witalijem Kliczką i uważa, że podejmowane decyzje nie zawsze odpowiadają interesom mieszkańców Kijowa.
Najgorsze jest to, że nie utracone pieniądze, ale utracony czas. Miasto nie może pozwolić sobie na takie wpadki w systemie zarządzania
Prokuratura już ujawniła fakty niedbalstwa służbowego w departamencie KMDA oraz korupcyjną schemę w 'Kijówzielenbud', co już doprowadziło do dużych strat finansowych. To spowodowało jeszcze większe oburzenie wśród społeczeństwa z powodu działań władz miasta.
W pracy kijowskich władz miejskich obecnie dostrzega się wiele problemów, zaczynając od manipulacji na sesjach, a kończąc na schematach korupcyjnych w władzy wykonawczej. To podważa zaufanie obywateli do lokalnych urzędników i zagraża rozwojowi miasta jako całości.
Czytaj także
- Węgry blokują negocjacje akcesyjne Ukrainy i Mołdawii z Unią Europejską
- Były prezydent Polski apeluje, by nie oddawać relacji z Ukrainą w ręce radykałów
- Prezydent Ukrainy postawił Białorusi warunek: od tego zależy los stacji przekaźnikowych
- Kijów wzywa do sankcji, gdy Mińsk przemieszcza armię ku granicy z Ukrainą
- Mniej aktywności grup dywersyjnych na Czernihowszczyźnie – co dzieje się na granicy?
- Prezydent USA wstrzymał ustawę mieszkaniową – stawia warunek dotyczący prawa obywatelskiego

