Władze kijowskie tracą zaufanie — radny KMDA wskazał przyczyny.
Radny kijowskiej rady Andrij Witrenko wyraził swoje oburzenie na kierownictwo KMDA z powodu manipulacji na sesjach rady kijowskiej. Podkreślił, że głównym problemem jest utracony czas, czego nie można cofnąć.
Co jest nie tak z władzami Kijowa
Radny wskazał na nadmierne wydatki na projekty infrastrukturalne oraz niedociągnięcia w systemie zarządzania, które prowadzą do opóźnień i niepowodzeń. Witrenko szczególnie martwi się zaostrzeniem konfliktu między radą kijowską a burmistrzem Witalijem Kliczką i uważa, że podejmowane decyzje nie zawsze odpowiadają interesom mieszkańców Kijowa.
Najgorsze jest to, że nie utracone pieniądze, ale utracony czas. Miasto nie może pozwolić sobie na takie wpadki w systemie zarządzania
Prokuratura już ujawniła fakty niedbalstwa służbowego w departamencie KMDA oraz korupcyjną schemę w 'Kijówzielenbud', co już doprowadziło do dużych strat finansowych. To spowodowało jeszcze większe oburzenie wśród społeczeństwa z powodu działań władz miasta.
W pracy kijowskich władz miejskich obecnie dostrzega się wiele problemów, zaczynając od manipulacji na sesjach, a kończąc na schematach korupcyjnych w władzy wykonawczej. To podważa zaufanie obywateli do lokalnych urzędników i zagraża rozwojowi miasta jako całości.
Czytaj także
- Poważny kryzys w partii rządzącej? Knyżycki ujawnia, co dzieje się w 'Słudze Narodu'
- Prezydent zdymisjonował szefa Kijowskiej Administracji Wojskowej – co kryje dekret nr 615?
- Zmiana na czele rządu w Kijowie: Korycki premierem, a Brytyjczycy i Szwedzi przekazują 300 mln euro
- Nowy szef MON na Ukrainie. Kim jest Jewhen Chmara, którego powołał Zełenski?
- Alert lotniczy w Ankarze po starcie rakiety z Gruzji – szczegóły zdarzenia
- Freyja: nowa europejska inicjatywa antybalistyczna – co wiemy o projekcie

