Matka skazana na 11 lat więzienia za wykorzystanie córek do pornografii.
Wyrok za wykorzystanie dzieci do produkcji pornografii
Jak informuje TSN.ua: Sąd w Kijowie skazał kobietę na 11 lat pozbawienia wolności za wykorzystanie własnych córek, w wieku 8 i 10 lat, do tworzenia materiałów pornograficznych. Kobieta została uznana za winną produkcji i dystrybucji dziecięcej pornografii. Dzieci zostały odebrane skazanej i obecnie znajdują się pod opieką swoich ojców. W Polsce podobne przestępstwa są ścigane z urzędu i podlegają surowym karom.
W sprawie figuruje także chrzestna matka dzieci, która w czasie czynu była nieletnia. Otrzymała wyrok pięciu lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres próby wynoszący dwa lata.
Kolejna sprawa: zatrzymanie mężczyzny w Charkowie
W odrębnej sprawie, w Charkowie zatrzymano 42-letniego mężczyznę, który dopuścił się molestowania swojej 4-letniej pasierbicy. W jego posiadaniu znajdowało się ponad 23 tysiące plików z dziecięcą pornografią. Podczas przeszukań cyberpolicja zabezpieczyła około 500 zdjęć i nagrań dokumentujących znęcanie się nad dzieckiem. Sprawcy grozi kara do ośmiu lat więzienia.
Te dwie głośne sprawy uwypuklają powagę problemu wykorzystywania seksualnego dzieci na Ukrainie, budząc zaniepokojenie społeczeństwa i organów ścigania. Wydane wyroki stanowią istotny sygnał ostrzegawczy dla potencjalnych sprawców, że tego typu czyny nie pozostaną bezkarne. Ochrona praw najmłodszych i przeciwdziałanie ich eksploatacji pozostają kluczowym wyzwaniem zarówno dla państwa, jak i całej społeczności.
Czytaj także
- Ponad 7 tysięcy Polaków zjednoczonych w biegu charytatywnym: 5 milionów hrywien na protezy dla weteranów
- Od czerwca 2026 roku wchodzą nowe przepisy dla wędkarzy – zmiany w zakazach i wyższe kary
- Nowe przepisy: blokada konta tylko po osobistej wizycie w WKU – zasady kar finansowych
- Ombudsman ujawnia: cztery zgony rekrutów w placówkach wojskowych
- Pracodawco, dostaniesz pieniądze na przystosowanie stanowisk dla osób z niepełnosprawnościami – stawki i warunki
- Afera w areszcie w Odessie: były pracownik Terytorialnego Centrum Rekrutacji miał być poniżany

