Kim Dzong Un nadzorował testy rakietowe. Korea Północna sprawdza nowe głowice bojowe.
Próby rakiet balistycznych w Korei Północnej
Jak informuje Espreso.tv: Korea Północna przeprowadziła testy rakiet balistycznych pod nadzorem Kim Dzong Una. W trakcie prób sprawdzano nowe głowice bojowe oraz pociski manewrujące wyposażone w sztuczną inteligencję. Północnokoreańskie media poinformowały o tych wydarzeniach dzień po tym, jak Korea Południowa wystrzeliła własne pociski. Według Połączonego Komitetu Szefów Sztabów Korei Południowej jedna z rakiet przeleciała dystans około 80 kilometrów.
Kim Dzong Un osobiście kierował testami, które objęły nie tylko rakiety balistyczne z nowymi głowicami, ale także pociski manewrujące i artylerię rakietową kalibru 240 mm. Korea Północna wystrzeliła w kierunku wód Korei Południowej kilka pocisków, w tym jeden balistyczny. Kim wyraził zadowolenie z przebiegu testów, szczególnie z osiągów systemów rakiet manewrujących, co przekazała Północnokoreańska Centralna Agencja Informacyjna.
Napięcie na Półwyspie Koreańskim
Testy te odbywają się w atmosferze rosnącego napięcia na Półwyspie Koreańskim, gdzie relacje między Północą a Południem stale się zaostrzają. Rozbudowa potencjału militarnego Korei Północnej i rozwój nowych technologii mogą wpłynąć na stabilność strategiczną w regionie, co budzi niepokój sąsiednich państw i społeczności międzynarodowej.
Próby te pokazują również gotowość Pjongjangu do odpowiedzi na działania Seulu, co świadczy o kontynuacji rywalizacji militarnej między oboma krajami.
Czytaj także
- Cios w kluczowe połączenie logistyczne: jak uderzenie na most w Czongarze osłabia rosyjskie wojska
- Rosjanie uderzają w szlak transportowy Charków–Sumy: logistyka na celowniku
- Ekspert ostrzega: Pekin i Moskwa mogą zdominować świat nuklearny – podał daty
- Atak dronem na magazyn paliwa jądrowego: eksperci alarmują o wzroście ryzyka konfliktu
- Atak na magazyn nuklearny w obwodzie kijowskim: szef estońskiego MSZ domaga się zdecydowanej reakcji
- Amerykańskie Patrioty nie wystarczą: Ukrainie grozi luka w obronie powietrznej

