Chiny i Rosja kwestionują roszczenia USA dotyczące dna morskiego - media.
Przedstawiciele Chin i Rosji wyrazili swoje zdanie na temat roszczeń USA do ogromnego obszaru morskiego oraz potencjalnych zasobów, które mogą tam się znajdować. Twierdzą, że te roszczenia nie mają podstaw w międzynarodowym prawie i powinny zostać odrzucone. Te komentarze padły podczas debat na sesji Międzynarodowej Agencji ds. Dna Morskiego, odpowiadając na oświadczenia USA o rozszerzeniu swojego szelfu kontynentalnego w niektórych regionach.
Kraje, które ratyfikowały Konwencję ONZ o prawie morza, prowadzą długi międzynarodowy proces, aby uzgodnić granice podmorskich szelfów kontynentalnych. Jest to ważne, ponieważ na tych granicach opierają się prawa ekonomiczne do zasobów dna morskiego.
Stany Zjednoczone nie ratyfikowały Konwencji ONZ o prawie morza, a ich roszczenia podważają kruchy międzynarodowy balans oraz integralność Konwencji - powiedział przedstawiciel Rosji.
Zdaniem delegata Chin, Stany Zjednoczone nie mają prawa do zgłaszania roszczeń w jednostronny sposób i nie mogą liczyć na korzyści z Konwencji, nie ratyfikując jej.
Przedstawiciel USA twierdzi, że Waszyngton przestrzega zasad konwencji. Rosja i Chiny coraz bardziej zbliżają się również w sprawach polityki międzynarodowej, w tym kwestii Arktyki.
Czytaj także
- 160 żołnierzy wróciło z niewoli: kogo uwolniono podczas wymiany jeńców
- Putin traci zaufanie? Były szef administracji prezydenta usunięty z Rady Bezpieczeństwa Rosji
- Sekretarz generalny NATO chwali uderzenia Kijowa w rosyjskie rafinerie
- Były szef MON zwraca odznaczenie od Zełenskiego – symboliczny gest wobec ofiar
- Kijów nie przewiduje ataku ze strony Mińska. Szef MSZ Ukrainy tłumaczy, dlaczego Białoruś nie przystąpi do konfliktu zbrojnego
- Dlaczego wojna w Ukrainie utknęła w martwym punkcie? Od sukcesów do impasu

