Chiny mogą dołączyć do misji pokojowej na Ukrainie.
Chiny rozważają możliwość udziału w siłach pokojowych na Ukrainie.
Jak podaje 'Horizon', pisze o tym Welt am Sonntag.
Przedstawiciele Chin przeprowadzili nieoficjalne konsultacje w Brukseli i zapytali, jak europejskie kraje podchodzą do tego scenariusza.
Z informacji wynika, że ten krok może uczynić misję pokojową bardziej akceptowalną dla Rosji.
'Dołączenie Chin do "+koalicji chętnych+" może potencjalnie wzmocnić zgodę Rosji na obecność sił pokojowych na Ukrainie'. W każdym razie, kwestia jest "delikatna", – pisze gazeta.
Pomysł misji pokojowej pojawił się w kontekście zapowiedzianego szczytu, który ma się odbyć w Paryżu w przyszły czwartek. Prezydent Francji Emmanuel Macron podkreślił, że celem szczytu jest doprecyzowanie zobowiązań dotyczących krótkoterminowego wsparcia Ukrainy, a także włączenie sił pokojowych w przypadku osiągnięcia zawarcia ognia.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski również weźmie udział w szczycie, na którym omówiona zostanie dalsza pomoc Ukrainie na arenie międzynarodowej.
Przypomnijmy, że Francja proponuje zastosowanie 'nuklearnego' narzędzia handlowego UE przeciwko taryfom USA.
Czytaj także
- Krzywy Róg: trzech zabitych i 23 rannych w ostrzale rakietowym. Równocześnie cios w obwodzie odeskim
- Ukraina uruchamia produkcję broni dalekiego zasięgu – oświadczenie prezydenta
- Rozmowa Zełenskiego z szefem OECD: Kijów liczy na status kandydata jesienią
- Putin na celowniku Zełenskiego: apel o pokój i aż 40% rosyjskich rafinerii zniszczonych
- Gotowość Kijowa do rozmów: Zełenski stawia warunki – nacisk na Rosję i obrona powietrzna
- 32 lata jednostki „Alfa”: 37 żołnierzy odznaczonych przez prezydenta Ukrainy

