Była żona Oстапчуka o zdradach i znęcaniu. Replika obecnej małżonki.

Była żona Oстапчуka o zdradach i znęcaniu. Replika obecnej małżonki
Była żona Oстапчуka o zdradach i znęcaniu. Replika obecnej małżonki

Oskarżenia Христини Горняк o przemoc psychiczną

Jak informuje TSN.ua: Христина Горняk, była małżonka Володимира Остапчуka, publicznie opowiedziała o rzekomych zdradach i emocjonalnym znęcaniu się, jakiego miała doświadczać podczas ich trzyletniego małżeństwa. Obecna żona showmana, Катерина Полтавська, odparła te zarzuty, stwierdzając, że przemoc była obustronna.

Rozwód Володимира Остапчуka i Христини Горняk nastąpił w październiku 2022 roku. Горняk twierdzi, że w trakcie związku była ofiarą przemocy psychicznej, często gdy partner był pod wpływem alkoholu. 'Przez trzy lata znosiłam emocjonalne znęcanie się w małżeństwie, w stanie upojenia alkoholowego, i nie tylko' – powiedziała.

Dodała również, że Остапчуk ją zdradzał. 'Kłamałam, że w naszym związku nie było zdrady. Nie, zdrada była, ale ja ją również wybaczyłam' – oświadczyła.

Stanowisko Катерини Полтавсьkiej

Катерина Полтавсьka zareagowała, wskazując, że sytuacja w tamtym małżeństwie była skomplikowana po obu stronach. 'Oboje się kłóciliście. Oboje krzyczeliście. Oboje używaliście wulgaryzmów' – zaznaczyła. Полтавсьka skomentowała także: 'Kiedy ktoś przestaje być alkoholikiem i emocjonalnym tyranem dokładnie w momencie rozwodu, to być może…'

Po rozstaniu Остапчуk i Горняk podzielili dom na pół. Wiadomo, że posiadłość Остапчуka ucierpiała poważnie w wyniku ostrzału obwodu kijowskiego. 'Z tym wszystkim idziemy do sądu i zgodnie z prawem, w sposób prawny, będziemy rozwiązywać tę kwestię' – podkreśliła Катерина Полтавсьka, mówiąc o dalszych krokach w sprawie.

Sprawa rozwodowa Володимира Остапчуka i Христини Горняk pozostaje zatem napięta, z wzajemnymi oskarżeniami, które mogą mieć konsekwencje prawne. Konflikty tego rodzaju często wykraczają poza sferę prywatną, angażując sądy w długotrwałe spory majątkowe. Rozstrzygnięcie wymaga wnikliwej analizy zeznań obu stron oraz przedstawionych dowodów.


Czytaj także

Reklama