Były prezes NBU startuje do Dumy Państwowej. Kim jest Serhij Arbuzow?.
Kontrowersyjny polityk z Ukrainy kandyduje do rosyjskiego parlamentu
Jak informuje Espreso.tv: Serhij Arbuzow, były szef Narodowego Banku Ukrainy i pierwszy wicepremier, ma zostać oficjalnym kandydatem w wyborach do Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej. Głosowanie zaplanowano na 18–20 września. Arbuzow kierował bankiem centralnym w latach 2010–2012, a w grudniu 2012 roku objął funkcję pierwszego wicepremiera. Pełnił również obowiązki premiera Ukrainy od 28 stycznia do 27 lutego 2014 roku.
W czasie Euromajdanu polityk opuścił Ukrainę. Od 22 kwietnia 2014 roku jest poszukiwany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. W marcu 2021 roku został usunięty z unijnej listy sankcyjnej. Jednak w kwietniu 2025 roku Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy nałożyła na niego nowe restrykcje.
Polityczne reperkusje tej kandydatury
Start Arbuzowa w wyborach do Dumy może być istotnym wydarzeniem politycznym ze względu na jego niejednoznaczną przeszłość i kontrowersyjną reputację. Sprawa ta unaocznia również napiętą sytuację na linii Kijów–Moskwa, gdzie każda próba powrotu dawnych ukraińskich urzędników do życia publicznego budzi ożywione debaty.
Reakcja ukraińskiego społeczeństwa oraz instytucji państwowych na tę inicjatywę może wpłynąć na dalszy kształt relacji między oboma krajami. W tle pozostaje pytanie o lojalność polityków, którzy po opuszczeniu Ukrainy angażują się w struktury władzy w Rosji.
Czytaj także
- Ukraina opracowuje kontrę na ataki Rosji – spotkanie u Zełenskiego z dowództwem wojskowym
- Unia Europejska uderza w kryptowaluty: nowy pakiet sankcji wymierzony w platformy omijające restrykcje
- Nowe wytyczne dla Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy – Umerow i Kłymenko z konkretnymi zadaniami od Zełenskiego
- Były ukraiński deputowany Demczak wydany Polsce: masowa operacja ściągania podejrzanych do kraju
- UE przyjęła 21. pakiet sankcji wobec Rosji – jakie restrykcje wprowadzono?
- Wilno oskarża unijnych partnerów o osłabianie sankcji z powodu własnych korzyści gospodarczych

