Zespół Trumpa sprawdza kandydatów na stanowiska «dziwnymi» pytaniami – Bloomberg.
Zespół prezydenta USA Donalda Trumpa sprawdza kandydatów na stanowiska państwowe, aby upewnić się o ich lojalności. Jednym z kluczowych pytań jest to, czy uznają oni Trumpa za zwycięzcę wyborów w 2020 roku. Taka informacja dotarła z źródeł amerykańskich mediów.
Ponadto kandydatom zadawane są pytania dotyczące ich stosunku do wydarzeń z 6 stycznia 2021 roku, kiedy zwolennicy Trumpa szturmowali Kapitol w Waszyngtonie.
Wakaty na stanowiska asystentów i zastępców ministrów, a także na pozycje pracowników, którzy będą współpracować z kierownikami, są otwarte do obsadzenia. Działalność polityczna kandydatów jest koordynowana przez Sergio Gora, który miał powiązania z Trumpem. Szczegóły tych kontroli zostały ujawnione na podstawie anonimowych źródeł.
Biała administracja Trumpa wymaga od kandydatów wysokiego poziomu lojalności, co wykracza poza standardową praktykę. Staje się to oznaką kryzysu w USA, ponieważ pracownicy ważnych urzędów są wybierani nie ze względu na swoje kwalifikacje zawodowe, ale na lojalność wobec prezydenta. Ostatni raz podobna sytuacja miała miejsce podczas makartyzmu w latach 50. XX wieku.
Czytaj także
- Warszawa stawia warunek Kijowowi: bez potępienia Bandery nie ma wejścia do UE
- Polska obwinia Ukrainę za problemy z przystąpieniem do UE – Pamięć o UPA w centrum uwagi
- Powrót do konstytucji z 1996 roku? Dyskusja o zmianach ustrojowych na Ukrainie
- Ukraińskie służby udaremniły zamach w centrum Kijowa – zatrzymano dwie kobiety współpracujące z Rosją
- Zamach w samym sercu stolicy udaremniony – dwie kobiety w rękach Służby Bezpieczeństwa
- Czy Rosja znajdzie zastępstwo dla Krymu? Ukraina systematycznie niszczy wojskowe zaplecze okupanta

