Dowódca oddziału specjalnego „Achmat” odciął się od pojmanych oddziałowców.
15.09.2024
2876
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
15.09.2024
2876
Dowódca oddziału specjalnego „Achmat” Apti Alaudinow odciął się od pojmanych oddziałowców na Kurskim. Oświadczył o tym w Telegramie. Alaudinow poinformował, że pojmani dzwonią do swoich bliskich i proszą dowódcę o uwolnienie ich. Twierdzi, że taka niewola jest hańbiąca i gardzi takimi ludźmi. Dowódca wezwał pojmanych do zrobienia wszystkiego, aby umrzeć, a nie wracać do domu, ale dotyczy to tylko tych, którzy nie zostali ciężko ranni. Alaudinow również wyraził opinię, że osoba zmarła w wojnie wchodzi do raju.
Czytaj także
- Tysiące Ukraińców straciło kończyny w wyniku wojny: droga do rehabilitacji i nowoczesne protezy
- Śmierć wolontariuszki na moście w Drużkiwce: ratowała zwierzęta i nie wyjechała przez męża
- Zespół „Piróg i Bat” o hicie „Lasy szumią” i służbie w Siłach Zbrojnych Ukrainy: kulturalny opór w czasie wojny
- Poltawa sprzed stu lat ożywa na nowo: kanał YouTube tchnął życie w archiwalne zdjęcia miasta
- Ambasador Polski oddał hołd ofiarom rzezi wołyńskiej w Ołyce: wspólna pamięć bez nienawiści
- Wydatki państwa na protezy wzrosły o 60%. Weterani narzekają na biurokrację

