Burmistrz Dnipra i bloger w ostrym sporze: padają oskarżenia o grabież i przejęcia majątku.

Burmistrz Dnipra i bloger w ostrym sporze: padają oskarżenia o grabież i przejęcia majątku
Burmistrz Dnipra i bloger w ostrym sporze: padają oskarżenia o grabież i przejęcia majątku

Zadrażnienie między Borysem Fiłatowem a Ihorem Łaczenkowem

Jak informuje TSN.ua: Spór między merem Dnipra, Borysem Fiłatowem, a blogerem Ihorem Łaczenkowem wybuchł 9 marca 2023 roku po wywiadzie, w którym Fiłatow skrytykował Łaczenkowa. Konflikt narasta, a obie strony oskarżają się nawzajem o nielegalne zawłaszczanie mienia i szabrownictwo.

Podczas swojego wystąpienia Borys Fiłatow porównał Ihora Łaczenkowa do anonimowego kanału telegramowego 'Joker', co wywołało oburzenie blogera. W tle pojawia się także Hennadij Korban, wymieniany w kontekście 'mafii dnieprzańskiej'. W odpowiedzi na zarzuty Fiłatowa, Ihor Łaczenkow oskarżył mera o grabież i przejmowanie majątku, twierdząc, że Fiłatow 'obraził się na prawdę'.

Łaczenkow dodał, że Fiłatow 'pisze o mojej matce i nazywa ją kolaborantką', co jeszcze bardziej podsyca emocje. Fiłatow skomentował sytuację:

„Nie trzeba tego robić. Bo reputację można stracić bardzo szybko.”
- Borys Fiłatow.

Reakcja społeczna

Ukraińcy reagują na tę awanturę różnie, ale wzbudziła ona szerokie zainteresowanie. Obserwatorzy z uwagą śledzą rozwój wydarzeń, ponieważ konflikt między tak znanymi postaciami zawsze przyciąga uwagę. Tymczasem Łaczenkow wezwał Fiłatowa na spotkanie, mówiąc:

„Boria, przyjedź pod kasztan na Rejtarską, czekam jutro o 12:00.”
- Ihor Łaczenkow.

Napięcie między Borysem Fiłatowem a Ihorem Łaczenkowem wciąż rośnie, a dalszy przebieg sporu budzi wiele pytań w ukraińskim społeczeństwie. Konflikt ten odzwierciedla szersze tendencje społeczne i polityczne w Ukrainie, gdzie osoby publiczne często stają się celem krytyki i wzajemnych ataków. W skomplikowanej sytuacji politycznej kraju takie spory mogą wpływać na opinię publiczną i klimat polityczny. Śledzenie tego sporu może pokazać, jak podobne sytuacje oddziałują na reputację osób zajmujących publiczne stanowiska w Ukrainie.


Czytaj także

Reklama