Po zakończeniu służby znowu do wojska? Niepewna sytuacja kontraktowników '18–24'.

Po zakończeniu służby znowu do wojska? Niepewna sytuacja kontraktowników '18–24'
Po zakończeniu służby znowu do wojska? Niepewna sytuacja kontraktowników '18–24'

Brak gwarancji prawnej dla zdemobilizowanych

Jak informuje TSN.ua: Polskie prawo nie przewiduje automatycznej ochrony przed ponownym powołaniem dla żołnierzy, którzy służyli na podstawie kontraktu '18–24'. Oznacza to, że po zakończeniu służby mogą oni zostać niemal natychmiast wcieleni ponownie. Sekretarz sejmowej komisji ds. bezpieczeństwa narodowego, obrony i wywiadu, Roman Kostenko, wyjaśnił, że projekt ustawy gwarantujący roczną ochronę przed ponowną mobilizacją dla tej grupy nie zyskał poparcia posłów. Tym samym obietnica rocznej odsługi pozostała niespełniona.

Roman Kostenko określił sytuację, w której osoba może trafić z powrotem do wojska tuż po demobilizacji, jako niedopuszczalną. Podkreślił też konieczność uregulowania tej kwestii w przepisach, stwierdzając:

„To trzeba zapisać w ustawie, to nasz obowiązek, my to obiecaliśmy.”
Obecny stan prawny stawia byłych kontraktowników w niepewnej sytuacji, co może wpływać na morale i decyzje o przedłużaniu służby.

Kolejne przedłużenie stanu wojennego

Na tle tych problemów trwają przygotowania do 18. przedłużenia stanu wojennego i powszechnej mobilizacji w Ukrainie. Prezydent Wołodymyr Zełenski skierował do parlamentu stosowne dekrety, proponując przedłużenie tych stanów o kolejne 90 dni, do 4 maja bieżącego roku. Kwestia ochrony przed ponownym powołaniem dla kontraktowników '18–24' pozostaje zatem paląca w kontekście ciągłych działań wojennych.

Brak jasnych przepisów dotyczących odsługi po zakończeniu kontraktu '18–24' uwidacznia szerszy problem legislacyjny w obszarze mobilizacji i praw żołnierzy. Może to prowadzić do społecznego niezadowolenia wśród osób, które już odbyły służbę, a jednocześnie osłabiać zaufanie do systemu. Przedłużający się stan wojenny wymaga stabilnych i przejrzystych rozwiązań prawnych, które zapewnią armii przewidywalność i wsparcie.


Czytaj także

Reklama