SBU zatrzymała kolaboranta w Mikołajowie: korygował ataki rakietowe Rosji na miasto.
Mieszkaniec Mikołajowa wskazywał miejsca dyslokacji ukraińskich wojsk i przekazywał te dane FSB w celu zadania uderzeń. Jednak SBU ujawnili go i zatrzymali, mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia.
Usługa bezpieczeństwa zatrzymała w Mikołajowie 45-letniego lokalnego mieszkańca, który korygował atak rakietowy-dronowy Rosji na miasto. Według danych SBU, był w kontakcie z agentem Siergiejem Łebiediewem (znanym pod pseudonimem 'Łohmatyj'), który ukrywa się w Doniecku i jednocześnie pracuje dla FSB oraz rosyjskiego wywiadu wojskowego.
Zgodnie z instrukcjami 'Łohmatyj', podejrzany przygotowywał nową serię powietrznych ataków na obwodowe centrum. Aby określić współrzędne 'celów', osobnik objeżdżał miasto, gdzie śledził miejsca największego skupienia ukraińskich wojsk. Informator przekazywał dane kuratorowi w postaci znaczników na mapach online i po każdej sesji kontaktowej usuwał całą korespondencję.
Jakie grozi kary
Podejrzanemu postawiono zarzuty na podstawie c. 3 art. 114-2 Kodeksu karnego Ukrainy (niesankcjonowane rozpowszechnianie informacji o ruchu i rozmieszczeniu Sił Zbrojnych w warunkach stanu wojennego). Grozi mu do 12 lat więzienia. Podejrzany przebywa w areszcie bez prawa do kaucji.
Przypominamy, że niedawno pisaliśmy o funkcjonariuszu, który korygował ataki na Mikołajów. A także o agencie FSB, który był sądzony w Odessie.
W czasie wojny ważne jest, aby chronić wojskowe i strategiczne obiekty przed szpiegami i terrorystami. Działania mieszkańca Mikołajowa, który przekazywał dane wrogiej jednostce wywiadowczej, są ważnym sygnałem o znaczeniu bezpieczeństwa w warunkach konfliktu.
Czytaj także
- Rosyjski samolot dowodzenia poleciał do Iranu – co wiadomo o locie do Pekinu
- Uwolnieni przedterminowo zyskują nowe uprawnienia w armii: urlopy i zmiany jednostki
- Białoruś nie szykuje się do wojny: opozycjonista dementuje plotki o bazach „Wagnera”
- Przełom w negocjacjach z UE? Bruksela ma otworzyć przed Ukrainą ostatnie cztery obszary rozmów
- Fala niechęci wobec Ukraińców w Polsce: wicepremier ostro krytykuje polityków
- Dziewięć państw UE chce odciąć fundusze MKOl po przywróceniu Rosji

