Byłego szefa Energoatomu zatrzymano za wyprowadzenie 18 mln UAH do rosyjskich beneficjentów.

Byłego szefa Energoatomu zatrzymano za wyprowadzenie 18 mln UAH do rosyjskich beneficjentów
Byłego szefa Energoatomu zatrzymano za wyprowadzenie 18 mln UAH do rosyjskich beneficjentów

Jak informuje ТСН: W stolicy zatrzymano byłego pełniącego obowiązki pierwszego wiceprezydenta "Energoatomu", który także piastował stanowisko pierwszego zastępcy ministra energetyki, pod zarzutem przynależności do schematu zawłaszczenia środków publicznych.

Prokurator Generalny Ukrainy Rusłan Krawczenko poinformował, że urzędnikowi przygotowano zawiadomienie o podejrzeniu na podstawie art. 191 Kodeksu karnego Ukrainy, punktem 5. Artykuł ten przewiduje odpowiedzialność karną za przywłaszczenie mienia w szczególnie dużych rozmiarach, dokonane przez osobę pełniącą funkcję publiczną w wyniku wcześniejszego spisku.

Szczegóły sprawy

Z danych śledztwa wynika, że w sierpniu 2022 roku podejrzany zawarł umowę obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody jądrowe z PZU "Prosto-Ubezpieczenia" na kwotę przekraczającą 105 mln UAH. Po 12 dniach podpisał aneks, zwiększając tę kwotę do prawie 131 mln UAH, argumentując to wymaganiami niemieckiego reasekuratora. Jednakże nie było uzasadnienia ekonomicznego dla tych zmian.

Kontrole, rewizje i ekspertyzy sądowo-ekonomiczne wykazały zawyżenie kosztów usług o 18,6 mln UAH. Zdaniem organów ścigania, te środki zostały wyprowadzone z przedsiębiorstwa państwowego.

Powiązania ze schematami i agresorem

Analizując strukturę własności firmy ubezpieczeniowej, śledczy odkryli łańcuch firm stowarzyszonych z jurysdykcją cypryjską, powiązanych z rosyjskim holdingiem finansowym "RESO", którego końcowymi beneficjentami są obywatele Rosji. Niektóre akcjonariusze innej firmy w tym schemacie - PZU "Życie i Emerytura" - mają także powiązania z rosyjskim biznesem.

"To klasyczny schemat ukrywania końcowych beneficjentów za pośrednictwem zagranicznych jurysdykcji oraz firm słupów. A w warunkach wojny wszelkie ukryte powiązania z rosyjskim kapitałem w strategicznie ważnych dziedzinach są szczególnie niebezpieczne. Przygotowujemy dokumenty dotyczące wyboru środka zapobiegawczego dla zatrzymanego. Działamy dalej", - zauważył Krawczenko.

Mowa o Juriju Szeiku, który został odwołany z pozycji pierwszego zastępcy Ministra Energetyki Ukrainy 21 lipca 2025 roku. Wcześniej NABU poinformowało o ujawnieniu rozległego schematu korupcyjnego w sektorze energetycznym, którym kontrolował zagraniczny biznesmen Timur Mindić. W tym schemacie jego zaufani ludzie żądali łapówek od dostawców państwowej firmy "Energoatom".

Ten przypadek odzwierciedla trwającą walkę Ukrainy z korupcją, szczególnie w strategicznych branżach, takich jak energetyka. Śledztwa koncentrują się nie tylko na ujawnieniu naruszeń, ale także na zapobieganiu ewentualnym powiązaniom z krajem-agresorem, co jest niezwykle ważne w obliczu współczesnych wyzwań.


Czytaj także

Reklama