Domowe mruczki a zagłada gatunków: globalny problem ekologiczny.

Domowe mruczki a zagłada gatunków: globalny problem ekologiczny
Domowe mruczki a zagłada gatunków: globalny problem ekologiczny

Koty jako inwazyjni drapieżcy

Jak informuje TSN.ua: Choć są popularnymi pupilami, koty domowe stały się jednym z najbardziej skutecznych inwazyjnych drapieżców na świecie, stanowiąc globalne zagrożenie dla fauny. Badanie amerykańskich naukowców ujawniło, że polują one na ponad 2084 gatunki zwierząt, w tym na znaczną liczbę gatunków zagrożonych wyginięciem. Ich łupem pada szeroka gama zwierząt, takich jak:

  • 9% wszystkich znanych gatunków ptaków,
  • 6% ssaków,
  • 4% gadów.

Szczególnie niepokojący jest fakt, że ponad 16% gatunków, na które polują koty, ma status ochronny lub jest zagrożonych. Problem ma poważne konsekwencje, gdyż koty powiązano z 26% przypadków wyginięć ptaków, ssaków i gadów na świecie. W Polsce, podobnie jak w innych krajach, koty mogą stanowić zagrożenie dla lokalnych populacji ptaków śpiewających i drobnych ssaków.

Skala zjawiska w liczbach

Rozmiary tego zjawiska są ogromne. W samej Wielkiej Brytanii koty domowe zabijają rocznie od 160 do 270 milionów zwierząt. W Australii skala jest jeszcze większa – tamtejsze koty zabijają każdego roku do 650 milionów gadów. W Nowej Zelandii zdziczałe koty domowe zostały powiązane z wyginięciem co najmniej sześciu endemicznych gatunków ptaków w latach 70. XX wieku. Te liczby dobitnie pokazują, że mimo sympatycznego wizerunku, koty wywierają znaczący negatywny wpływ na ekosystemy i różnorodność biologiczną na całym globie.

Wyniki tych badań podkreślają konieczność uświadomienia sobie wpływu zwierząt domowych na środowisko naturalne. Zwiększenie świadomości właścicieli kotów dotyczącej ekologicznych skutków działalności ich podopiecznych może prowadzić do zmiany postaw i ograniczenia negatywnego oddziaływania na gatunki zagrożone. Uwzględnienie tych faktów może stać się podstawą do opracowania nowych strategii ochrony bioróżnorodności i wrażliwych ekosystemów na całym świecie.


Czytaj także

Reklama