Rosja odrzuci gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy: prognoza ISW dotycząca pozycji Kremla.

Rosja odrzuci gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy: prognoza ISW dotycząca pozycji Kremla
Rosja odrzuci gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy: prognoza ISW dotycząca pozycji Kremla

Jak informuje FREEДOM:

Kreml prawdopodobnie odrzuci propozycje USA i Europy

Eksperci z amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) uważają, że Rosja najprawdopodobniej nie przyjmie zachodnich gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. O tym informuje wydanie FREEДОМ.

Odrzucenie zachodnich gwarancji przez Kreml

W swoim raporcie specjaliści podkreślają, że Moskwa wielokrotnie odrzucała propozycje dotyczące zapewnienia bezpieczeństwa Ukrainy, w tym odmowę obecności wojsk NATO. Wspomnieli również o niedawnych wypowiedziach ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa oraz rzecznika MSZ Marii Zacharowej na temat pozycji Kremla.

'Wysokiej rangą urzędnicy kremlowscy wielokrotnie odrzucali zachodnie gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy, w szczególności obecność wojsk krajów NATO w ramach tych gwarancji. Minister spraw zagranicznych Rosji Ławrow niedawno oświadczył w wywiadzie dla NBC, że zachodnie państwa, w tym USA, nie powinny ponosić odpowiedzialności za powojenne bezpieczeństwo Ukrainy. Oficjalny przedstawiciel Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji Maria Zacharowa również oświadczyła 18 sierpnia, że Rosja 'kategorycznie odrzuca' 'jakikolwiek scenariusz, który przewiduje pojawienie się w Ukrainie kontyngentu wojskowego z udziałem krajów NATO'. Kreml prawdopodobnie odrzuci propozycję USA i Europy dotyczącą gwarancji bezpieczeństwa, podobnej do tej, którą omawiają amerykańscy i europejscy urzędnicy', mówi raport ISW.

Przypomnijmy, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał zachodnich partnerów do przyspieszenia prac nad gwarancjami bezpieczeństwa dla Ukrainy. Kwestia ta pozostaje aktualna w świetle trwającej agresji militarnej ze strony Rosji, co podkreśla znaczenie międzynarodowego wsparcia i niezawodnych mechanizmów bezpieczeństwa dla naszego kraju.


Czytaj także

Reklama