Kreml otwarcie grozi Europie, aby zakłócić wsparcie dla Ukrainy - ISW.
Analitycy Instytutu Studiów Wojennych informują, że Moskwa zaostrza swoją agresywną retorykę wobec Europy, aby wpłynąć na decyzje UE w sprawie wsparcia dla Ukrainy.
Maria Zacharowa z MSZ Federacji Rosyjskiej grozi, że Rosja zareaguje na udział Niemiec w wojnie ukraińskiej, jeśli rakiety Taurus zostaną użyte przeciwko rosyjskim celom.
To wskazuje na to, że Kreml próbuje uniemożliwić Ukrainie uzyskanie broni o dalekim zasięgu.
Zacharowa ostrzega również Estonię przed groźbami Siergieja Narychkina w stosunku do Polski i krajów bałtyckich.
Kreml wcześniej już stosował taką taktykę 'zastraszania i osłabiania determinacji zachodnich rządów'.
Rosja wcześniej wysuwała podobne groźby wobec USA w odpowiedzi na możliwe użycie rakiet ATACMS.
Wielka Brytania wesprze Friedricha Merza, przyszłego kanclerza Niemiec, jeśli zostanie podjęta decyzja o dostarczeniu Ukrainie rakiet Taurus.
Analiza:
Rosja nadal wykorzystuje groźby jako narzędzie wzmacniające swoją pozycję wobec Ukrainy i jej partnerów. To taktyka, która była już wielokrotnie stosowana przez Kreml w celu osiągnięcia celów politycznych. Co dokładnie stoi za tymi groźbami i jak poważne są one - te pytania pozostają otwarte. Ale oczywiście Rosja wykorzystuje je jako środek nacisku na Unię Europejską i próbuje zademonstrować swoje dominujące położenie w kontekście konfliktu ukraińskiego. Czy te groźby przyniosą konkretne konsekwencje w relacjach między Rosją a krajami UE - czas pokaże.
Czytaj także
- Ambasada USA ostrzega przed nalotami dronów na Moskwę – nowe doniesienia
- 19 czerwca na Charkowszczyźnie ogłoszono najwyższy stopień zagrożenia pożarowego
- Drony nad Moskwą: dlaczego drugi atak na rafinerię zagraża dostawom paliwa dla stolicy Rosji
- Ataki na Dniepr i Kijowszczyznę: jedna ofiara śmiertelna, dziewięciu rannych
- Ataki bombowe i drony na Charkowszczyźnie: ofiary śmiertelne i ranni
- Uderzenie dronów w rafinerię pod Moskwą: Sobianin przyznaje się do poważnych zniszczeń

