Kupjańsk zamknięty dla cywilów: w mieście pozostało 680 mieszkańców.

Kupjańsk zamknięty dla cywilów: w mieście pozostało 680 mieszkańców
Kupjańsk zamknięty dla cywilów: w mieście pozostało 680 mieszkańców

Jak informuje inkorr.com: Kupjańsk w obwodzie charkowskim jest teraz zamknięty dla wszystkich oprócz wojskowych. Andrij Biedzin, szef miejskiej administracji wojskowej w Kupjańsku, powiedział, że taka decyzja została podjęta z powodu krytycznej sytuacji bezpieczeństwa.

'Niestety, dzisiaj Kupjańsk to zamknięta strefa, miasto jest całkowicie zamknięte dla jakichkolwiek służb. Jedynymi, którzy mogą wjechać, są nasi żołnierze, więc ewakuacja jest, niestety, maksymalnie utrudniona,' – zaznaczył Biedzin.

Mieszkańcy, którzy muszą opuścić miasto, mogą dotrzeć do bezpiecznych terytoriów tylko pieszo. Czekają tam na nich wolontariusze, pracownicy DSNS oraz policji, którzy zapewniają ewakuację. Żołnierze są także gotowi udzielić niezbędnej pomocy.

Sytuacja bezpieczeństwa

Według informacji miejskiej administracji wojskowej, w Kupjańsku pozostało 680 osób. Ich życie jest nieustannie zagrożone z powodu aktywnych ostrzałów ze strony rosyjskich wojsk oraz bliskości do linii frontu. Tak więc sytuacja w mieście pozostaje niezwykle niebezpieczna.

Sytuacja w Kupjańsku, który cierpi z powodu ostrzałów, wymaga pilnej reakcji. Mieszkańcy pilnie potrzebują wsparcia, jednak w warunkach zamkniętego dostępu jest to trudne do zrealizowania. Władze i wojsko starają się zapewnić ewakuację tych, którzy pozostali w mieście, i wspierać ich w tym niezwykle trudnym czasie.

Czytaj także

Reklama