Dolar bije rekord – 44,97 zł: co dalej z kursem walut w Ukrainie?.

Dolar bije rekord – 44,97 zł: co dalej z kursem walut w Ukrainie?
Dolar bije rekord – 44,97 zł: co dalej z kursem walut w Ukrainie?

Sytuacja na rynku walutowym w Ukrainie

Jak informuje Novyny.live: W czerwcu 2026 roku kurs dolara w Ukrainie osiągnął historyczny poziom. 11 czerwca wyniósł on 44,97 hrywien za dolara, a oficjalny kurs z 17 czerwca to 44,78 hrywien. Zgodnie z deklaracją budżetową na lata 2027–2029 przewiduje się, że hrywna osłabi się do 50,70 hrywien za dolara w 2029 roku.

Regionalne zasoby walutowe

Zgromadzone rezerwy dewizowe w Ukrainie różnią się w zależności od regionu:

  • Kijów przoduje z 20,4% udziału – 597,8 miliona dolarów.
  • Obwód dniepropetrowski ma 10,4% oszczędności walutowych.
  • Obwód charkowski – 9,1%.
  • Obwód lwowski – 7,3%.
  • Obwód połtawski – 5,8%.
  • Obwód sumski – 5%.

Ekspert Serhij Fursa twierdzi, że rynek walutowy pozostaje pod kontrolą Narodowego Banku Ukrainy. Jego zdaniem:

„De facto nie dzieje się nic przełomowego. Sytuacja na rynku walutowym jest w pełni kontrolowana przez Narodowy Bank.”

Fursa podkreśla też, że sztywny kurs jest nienormalny i „dopuszczalny tylko w czasie wojny”. Zdaniem analityka latem nie należy spodziewać się gwałtownych wahań, co może dać ukraińskim konsumentom pewną stabilność.

16 czerwca 2026 roku Narodowy Bank Ukrainy wprowadził do obiegu nowe banknoty o nominale 100 hrywien, co może dodatkowo oddziaływać na rynek walut. W niestabilnej sytuacji gospodarczej kluczowe jest śledzenie zmian kursu oraz reakcji poszczególnych regionów na wahania walutowe, które mogą wpłynąć na kondycję całej gospodarki.

W obliczu wojny i niestabilności gospodarczej należy pamiętać, że zmiany kursu hrywny mogą silnie oddziaływać na finanse Ukrainy. Kontrola Narodowego Banku nad rynkiem walut oraz brak gwałtownych skoków kursu mogą pomóc w utrzymaniu stabilności dla obywateli, jednak prognozy długoterminowe wskazują na możliwe trudności w przyszłości. Analiza regionalnych rezerw walutowych pozwala też zrozumieć, jak poszczególne obszary reagują na te zmiany.


Czytaj także

Reklama