Liceum w Żytomierszczyźnie opowiedziało o trzech zabitych przez Rosjan uczniach.
Rosyjski atak doprowadził do tragedii w Żytomierszczyźnie
W wyniku ataku wojsk rosyjskich na Żytomierszczyznę zginęło troje dzieci z jednej rodziny. Wszystkie uczęszczały do liceum nr 1 im. Gustawa Olizara w Korostyszywie, jak podano w przekazie z placówki edukacyjnej.
Ofiarami agresorów byli uczniowie: jedenastoletni Roman, sześciolatka Tamara oraz trzecioklasista Stanisław, których już nigdy nie zobaczą w szkolnych ławkach ani uśmiechniętych do kolegów, potwierdzili w liceum.
17-letni Roman zmarł zaledwie kilka dni przed swoją uroczystością absolwencką. Wszystkie te dzieci należały do jednej rodziny, której rodzice zostali hospitalizowani, a matka znajduje się w poważnym stanie.
W wyniku nocnego ataku Rosji na Kijów, Charków, Mikołajów, Tarnopol i inne miasta przeprowadzono rakietowe uderzenia, które spowodowały liczne zniszczenia, rannych i ofiary.
Czytaj także
- 19 czerwca na Charkowszczyźnie ogłoszono najwyższy stopień zagrożenia pożarowego
- Drony nad Moskwą: dlaczego drugi atak na rafinerię zagraża dostawom paliwa dla stolicy Rosji
- Ataki na Dniepr i Kijowszczyznę: jedna ofiara śmiertelna, dziewięciu rannych
- Ataki bombowe i drony na Charkowszczyźnie: ofiary śmiertelne i ranni
- Uderzenie dronów w rafinerię pod Moskwą: Sobianin przyznaje się do poważnych zniszczeń
- Atak Rosji na Kijów, Połtawszczyznę i Sumszczyznę: ofiara śmiertelna i ranni

