Światowi liderzy wezwali do pokoju na Ukrainie: co zawiera oświadczenie.
Jak informuje inkorr.com: Liderzy wiodących demokratycznych krajów wydali wspólną deklarację, w której potwierdzili swoje wsparcie dla Ukrainy i wezwali do pilnego zaprzestania działań wojennych. W dokumencie podkreślono, że Ukraina musi pozostać silna w negocjacjach, a także zauważono jedność w kwestii niedopuszczalności zmiany granic siłą. Liderzy są jednomyślni w dążeniu do sprawiedliwego i trwałego pokoju dla narodu ukraińskiego.
'Wszyscy jesteśmy zjednoczeni w dążeniu do sprawiedliwego i trwałego pokoju, na który zasługuje naród Ukrainy. Rosja wielokrotnie pokazała, że tylko Ukraina jest poważnie nastawiona na pokój, podczas gdy Putin nadal wybiera przemoc i destrukcję', – stwierdzono w wspólnym oświadczeniu.
Liderzy zwrócili również uwagę, że każde zawieszenie broni może być możliwe tylko pod warunkiem wzmocnienia Ukrainy ekonomicznie i wojskowo. W tym kontekście partnerzy pracują nad nowymi sankcjami przeciwko rosyjskiemu przemysłowi obronnemu i opracowują mechanizmy wykorzystania zamrożonych rosyjskich aktywów na finansowanie ukraińskich potrzeb. Te kwestie będą omawiane na posiedzeniu Rady Europejskiej oraz w ramach 'koalicji chętnych'.
Agresywna reakcja Moskwy
Rosyjscy urzędnicy zareagowali na to oświadczenie agresywnie. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow zauważył, że szybkie zakończenie działań wojennych może doprowadzić do sytuacji, w której znaczna część Ukrainy znajdzie się pod kontrolą nazistów. Strona rosyjska traktuje inicjatywy Zachodu jako 'naruszenie umów między Putinem a Trumpem na Alasce'. W ten sposób, podczas gdy demokratyczny świat poszukuje dróg do prawdziwego pokoju, Kreml nadal usprawiedliwia swoje działania i przygotowuje się do nowych działań wojennych.
Liderzy świata wyrazili wsparcie dla Ukrainy i wezwali do pokoju, podkreślając znaczenie udzielenia pomocy wojskowej w przypadku zawarcia rozejmu.
Ta deklaracja jeszcze raz świadczy o poważnym wsparciu międzynarodowym dla Ukrainy w warunkach agresji ze strony Rosji. Sytuacja pozostaje napięta, a dalsze działania zachodnich partnerów mogą mieć znaczący wpływ na rozwój wydarzeń i stabilność w regionie.
Czytaj także
- Szczyt USA–Rosja na Alasce bez porozumienia: Putin potwierdza fiasko rozmów
- Nowa inicjatywa pokojowa Kremla: powrót do rozmów w Stambule?
- Ukraina może uderzyć w białoruskie rafinerie. Były ambasador wskazuje na konsekwencje
- Ławrow: Rosja nie zgodzi się na zamrożenie frontu jako warunek rozmów pokojowych
- Ekspert: Ławrow nie ma realnego wpływu na decyzje na Kremlu. To część strategii „mgły wojny”
- Moskwa oskarża Waszyngton o złamanie paktu Putina z Trumpem

