Litwa demontuje linie przesyłowe łączące ją z Rosją i Białorusią: określono datę.
W lutym 2025 roku władze Litwy odłączą i zdemontują linie przesyłowe, które łączą system energetyczny kraju z Rosją i Białorusią. Będzie to część procesu synchronizacji systemu energetycznego Litwy i innych państw bałtyckich z Unią Europejską.
O tym poinformował narodowy operator sieci przesyłowej Litgrid. Podkreślono, że nie mogą się odłączyć od wspólnego systemu przed zakończeniem umowy BRELL, podpisanej z RF i Białorusią.
"Część linii przesyłowych do krajów trzecich obecnie działa. Wszystkie linie zostaną odłączone 8 lutego 2025 roku, gdy wygaśnie umowa BRELL. Prace nad demontażem rozpoczną się natychmiast po tym" - poinformowano w Litgrid.
W ramach przygotowań legislacyjnych do tego, w zeszłym tygodniu rząd wykluczył z listy ważnych dla bezpieczeństwa narodowego aktywów i obiektów siedem linii 330 kV z Rosją i Białorusią. Zrobiono to w kontekście synchronizacji sieci elektroenergetycznych krajów bałtyckich i kontynentalnej Europy od 9 lutego 2025 roku.
Przed odłączeniem od rosyjskiego systemu IPS/UPS, Litwa, Łotwa i Estonia muszą przeprowadzić wspólne testowanie ich izolowanej pracy, a następnie podłączyć się do nowego systemu.
Decyzja o nieprzedłużaniu umowy BRELL i wyjściu z jednolitej sieci energetycznej z RF została podjęta przez operatorów krajów bałtyckich już w lipcu, o czym poinformowano Rosję i Białoruś.
Przypomnijmy, że na Ukrainie odpowiedziano na "wtrącenie" dotyczące eksportu energii elektrycznej za granicę.
Czytaj także
- Ukraina opracowuje kontrę na ataki Rosji – spotkanie u Zełenskiego z dowództwem wojskowym
- Unia Europejska uderza w kryptowaluty: nowy pakiet sankcji wymierzony w platformy omijające restrykcje
- Nowe wytyczne dla Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy – Umerow i Kłymenko z konkretnymi zadaniami od Zełenskiego
- Były ukraiński deputowany Demczak wydany Polsce: masowa operacja ściągania podejrzanych do kraju
- UE przyjęła 21. pakiet sankcji wobec Rosji – jakie restrykcje wprowadzono?
- Wilno oskarża unijnych partnerów o osłabianie sankcji z powodu własnych korzyści gospodarczych

